lis 23, 2024 | POZYTYWNE IMPULSY
Królowanie Jezusa daje nam zupełnie inną koncepcję władzy. Władza, aby być bezsilnym, aby służyć. W kategoriach ludzkich władza często oznacza dominację, kontrolę i zdolność do narzucania swojej woli. Ale Jezus objawia moc, która jest paradoksalna: moc stania się bezsilnym, aby służyć innym. Nie jest to rezygnacja z siły, ale świadomy akt miłości, pokory i poświęcenia. W Jezusowym modelu władzy królewskiej moc nie polega już na władzy nad innymi, ale na zdolności do podnoszenia innych. Jest to siła, by uklęknąć i umyć nogi, odwaga, by objąć zmarginalizowanych i gotowość do cierpienia w imię miłości i sprawiedliwości. To służebne królowanie zaprasza nas do nowego rozumienia wielkości – nie jako osiągania statusu czy gromadzenia wpływów, ale jako oddawania życia za innych. Przykład Jezusa pozwala nam na nowo wyobrazić sobie nasze własne relacje z władzą. Rzuca nam wyzwanie, abyśmy postrzegali wpływy nie jako przywilej do wykorzystania, ale jako okazję do służenia. Koncepcja ta przekształca przywództwo w akt zarządzania, w którym władza jest skierowana na zewnątrz, aby błogosławić, uzdrawiać i podnosić na duchu. Przyjmując ten model, odnajdujemy głębsze poczucie celu i spełnienia, odkrywając, że prawdziwą mocą jest miłość wyrażona poprzez służbę. Moc jest mocą służenia.
Don Giorgio
lis 23, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
Sobota 33. tygodnia czasu zwykłego
Święty Klemens I, papież, męczennik
Święty Kolumban, opat i misjonarz
Sobota, wspomnienie Najświętszej Maryi Panny
Ewangelia Łukasza 20:27-40
„Teraz jest Bogiem nie umarłych, lecz żywych, bo dla Niego wszyscy ludzie są rzeczywiście żywi”. Fragment ten podkreśla głęboką prawdę o życiu, śmierci i wieczności. Kiedy Jezus zwraca się do saduceuszy, którzy zaprzeczają zmartwychwstaniu, ujawnia głębsze zrozumienie natury Boga i Jego relacji z ludzkością. Podkreśla, że Bóg nie jest Bogiem umarłych, ale żywych, ponieważ dla Niego wszyscy żyją. Nauczanie to zachęca nas do postrzegania śmierci nie jako końca, ale jako przemiany – przejścia do pełni życia w Bogu. Zapewnia nas, że życie jest wieczne, ponieważ nasze dusze są wieczne, zakorzenione w nieskończonej miłości Boga. Podczas gdy nasze ziemskie życie zaczyna się w czasie, jego kulminacją jest bezczasowość wieczności. Co więcej, słowa Jezusa przypominają nam o centralnym znaczeniu Bożej miłości. To właśnie ta boska miłość daje nam życie, podtrzymuje nas i ostatecznie nas przemienia. W obliczu śmierci jesteśmy wezwani do zaufania tej miłości, która obiecuje nie koniec, ale nowy początek. To zrozumienie może wzbudzić nadzieję i głębsze uznanie dla wiecznej natury naszych dusz i naszej więzi z Bogiem. Zastanówmy się: W jaki sposób moje zrozumienie wiecznej miłości Boga kształtuje sposób, w jaki żyję dzisiaj, szczególnie w chwilach, gdy staję w obliczu strachu, straty lub niepewności?
Don Giorgio
lis 22, 2024 | AKTUALNOŚCI
21 listopada, w liturgiczne wspomnienie Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny pielgrzymowałyśmy do Matki Bożej Strażniczki Wiary w Bardzie.
Dziękczynna 98 pielgrzymka Zgromadzenia Sióstr Maryi Niepokalanej zgromadziła siostry z wielu polskich placówek, były obecne także siostry z Rzymu, czy Niemiec. Modliłyśmy się razem z siostrami z zarządu generalnego, prowincjalnego, a w sposób duchowy łączyły się z nami siostry starsze i chore, także te, które zostały w domach. W Sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary Świętej o godz. 10.30 rozpoczełyśmy modlitwę różańcową, która duchowo wprowadziła nas w Eucharystie.
Msza św. sprawowana pod przewodnictwem proboszcza o. Piotra Wiśniewskiego CSsR i kapłanów wspólcelebrujacych była dla każdej z nas serdeczną dziekczynną Ofiarą.
W czasie homilii Ojciec proboszcz zachęcał wszystkich do dobrych wspomnień z lat ubieglych, kiedy to każda z nas zapragnęła ofiarować swoje życie Bogu, ofiarować tak na serio i bez zastrzeżeń.
Przełożona Prowincjalna s. M. Magdalena Zabłotna w Akcie Zawierzenia oddała Zgromadzenie Sióstr Maryi Niepokalanej pod opiekę Strażniczki Wiary Świętej Siostrzany Chór pod czujnym okiem s. Barbary Mroziak sprawił. Iż liturgia miała piękny podniosły charakter.
Z serca wyśpiewane Magnificat otworzyło nasze dusze uwielbienie Boga tu i teraz, bo wielkie rzeczy uczynił nam Wszechmocny i Święte jest Imię Jego.
S.Małgorzata Cur SMI
lis 22, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
Święta Cecylia, dziewica, męczennica
Piątek 33. tygodnia czasu zwykłego
Ewangelia – Łk 19:45-48
„Zgodnie z Pismem – powiedział – mój dom będzie domem modlitwy. Ale wy zamieniliście go w jaskinię zbójców„”. Zamieniamy dom modlitwy w jaskinię zbójców, gdy podchodzimy do modlitwy nawet dla naszych egoistycznych interesów. Rzeczywiście, ten fragment Łukasza podkreśla znaczenie czystości w naszych intencjach, zwłaszcza w świętym akcie modlitwy i uwielbienia. Oburzenie Jezusa na wykorzystywanie świątyni do samolubnego zysku odzwierciedla głębsze przesłanie dotyczące celu duchowych przestrzeni i praktyk: są one przeznaczone do komunii z Bogiem, a nie do osobistego zysku lub ukrytych motywów. Kiedy redukujemy modlitwę do narzędzia służącego wyłącznie do uzyskiwania tego, czego chcemy, ryzykujemy utratę istoty prawdziwej więzi z Bogiem. Prawdziwa modlitwa nie polega na targowaniu się lub przedstawianiu wyłącznie listy pragnień; chodzi o otwarcie naszych serc na Boga, poszukiwanie Jego woli i dostosowanie się do Jego celu. Fragment ten wzywa nas do refleksji nad autentycznością naszych duchowych praktyk. Podchodząc do modlitwy z pokorą i bezinteresownością, szanujemy świętość Bożego „domu” – nie tylko fizycznego kościoła, ale także świątyni naszych serc. W ten sposób przekształcamy nasze życie duchowe w to, czym powinno być: prawdziwym domem modlitwy, a nie jaskinią zbójców. Zastanówmy się: W jaki sposób podchodziłem do modlitwy lub uwielbienia z samolubnymi intencjami i jak mogę zmienić swoje serce w kierunku poszukiwania prawdziwej komunii z Bogiem i Jego celem?
Don Giorgio
lis 20, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
Ofiarowanie Najświętszej Maryi Panny
Czwartek 33. tygodnia zwykłego
Ewangelia Łukasza 19:41-44
„Gdybyście w tym dniu zrozumieli orędzie pokoju! Lecz, niestety, jest ono zakryte przed waszymi oczami!”. Fragment z Ewangelii Łukasza 19:41-44 odzwierciedla głęboki smutek Jezusa z powodu Jerozolimy, gdy ubolewa nad tym, że nie rozpoznają możliwości pokoju, którą On oferuje. Jego słowa niosą głęboką prawdę: pokój, który On przynosi, to nie tylko brak konfliktu, ale przemieniająca relacja z Bogiem, zakorzeniona w miłości, sprawiedliwości i pojednaniu. Jeśli nie zrozumiemy przesłania pokoju, które przynosi Jezus, pokój ten będzie ukryty przed naszymi oczami. Podkreśla to, jak duchowa ślepota, pycha lub opór mogą przesłonić prawdę i uniemożliwić nam pełne przyjęcie Jego daru pokoju. Jezus nieustannie wzywa nas do otwarcia naszych serc i umysłów na Jego przesłanie. Aby zrozumieć Jego pokój, musimy szukać pokory, uważności i wiary. Wymaga to poddania się Jego woli, przebaczania innym oraz kultywowania sprawiedliwości i współczucia. Zastanówmy się: W jaki sposób duchowa ślepota, pycha lub opór uniemożliwiają mi pełne przyjęcie pokoju, który Jezus oferuje w moim dzisiejszym życiu?
Don Giorgio