Piątek, 24 maja

Piątek, 24 maja

Piątek 7 tygodnia czasu zwykłego
Ewangelia – Marka 10:1-12
„Co więc Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela”. Jezus mówił o tym w kontekście relacji między mężem i żoną. Ale z tego kontekstu możemy zrozumieć, jak Bóg postrzega ludzkie relacje. Ludzkość jest powołana do bycia razem. I nie może być podzielona. Tej jedności pragnął Bóg. Jesteśmy powołani do jedności między sobą. Każda relacja jest powołana do tworzenia jedności. I nie jesteśmy powołani do dzielenia. Każdy podział, którego dokonujemy, jest sprzeczny z życzeniem Boga. Bóg pragnie harmonii i jedności. Ponieważ Bóg, Trójca Święta, jest jednością, stworzył ten świat w tej jedności. W każdym aspekcie natury istnieje jedność i harmonia, do której odkrycia i naśladowania jesteśmy powołani. Każda osoba jest powołana do bycia częścią tej jedności. Ta jedność i harmonia są tym, do czego jesteśmy powołani, ponieważ jedność jest planem Boga. Zastanówmy się: Czy utrzymuję jedność, której Bóg pragnie w moim życiu?

Czwartek, 23 maja

Czwartek, 23 maja

Czwartek 7 tygodnia czasu zwykłego
Ewangelia – Marka 9:41-50
„Jezus powiedział do swoich uczniów: 'Jeśli wam kto poda kubek wody do picia tylko dlatego, że należycie do Chrystusa, to powiadam wam uroczyście: zapłaty swojej na pewno nie utraci’”. Te słowa Jezusa mówią nam o dwóch ważnych aspektach życia chrześcijańskiego. Po pierwsze, jak ważne jest rozpoznanie tych, którzy należą do Chrystusa, a po drugie, jak ważne jest rozpoznanie potrzeb tych, którzy należą do Chrystusa. Ci, którzy należą do Chrystusa, to ubodzy i potrzebujący. Wszystkie te kategorie ludzi, z którymi Jezus identyfikował się w dyskursie o sądzie ostatecznym. Oni należą do Jezusa. I musimy rozpoznać ich potrzeby. Nawet jeśli jest to szklanka wody, którą możemy zaoferować, nie wahajmy się. Musimy to zrobić. To robi różnicę. I cokolwiek stoi na przeszkodzie, aby dać tę szklankę wody potrzebującemu, musimy to odciąć, nawet jeśli jest to nasza ręka. Musimy więc widzieć potrzebujących i dostrzegać ich potrzeby. Nawet najprostszy gest miłości jest cenny i nie możemy się wahać, by go wykonać. Zastanówmy się: Czy waham się zrobić to, co możliwe dla potrzebujących?

Środa, 22 maja

Środa, 22 maja

Środa 7. tygodnia czasu zwykłego
Święta Rita z Cascia
Ewangelia – Mk 9, 38-40
„Nie zatrzymuj go”. Jest to pokusa w naszym życiu, aby powstrzymywać innych, ponieważ nie dostosowują się do nas. Nasz sposób postępowania nie jest wzorem, który wszyscy muszą naśladować. Inni mogą podążać za Jezusem Chrystusem w taki sposób, w jaki chcą. Boży plan jest większy niż nasz sposób działania. Nie możemy ograniczać Bożego planu do nas. Każdy z nas ma swój plan Boży. Musimy go szanować i kochać ten Boży plan. I nie możemy być nieugięci, że Bóg musi działać zgodnie z moim planem. Bóg może realizować swój plan na setki różnych sposobów. Dla nas ważne jest, aby być blisko Jezusa. Jeśli jesteśmy blisko Jezusa, będziemy w stanie dać przestrzeń każdej osobie wokół nas. Zastanówmy się: Czy przywiązuję większą wagę do naśladowania Jezusa Chrystusa, czy do tego, jak inni naśladują Jezusa Chrystusa?

Wtorek, 21 maja

Wtorek, 21 maja

Wtorek 7 tygodnia czasu zwykłego
Ewangelia Marka 9:30-37
„Potem wziął małe dziecko, postawił je przed nimi, objął je i rzekł do nich: »Kto przyjmuje jedno z tych małych dzieci w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, nie przyjmuje Mnie, lecz Tego, który Mnie posłał«”. Jezus pokazał ten gest, gdy uczniowie spierali się, który z nich jest największy. Często sami zadajemy sobie to pytanie. „Czy jestem lepszy od innych?” Albo czujemy pewną wyższość nad innymi. Jest to moment, w którym musimy przypomnieć sobie gest Jezusa. Musimy być jak dzieci i przyjąć „małość lub prostotę” sytuacji w imię Jezusa. Często bezbronność lub pokorna sytuacja sprawia nam trudność w zaakceptowaniu tej sytuacji. Myślimy, że zasługujemy na coś lepszego, ponieważ jesteśmy lepsi lub więksi. Ale w takich okolicznościach musimy przyjąć trudności w imię Jezusa Chrystusa, który przyjął kruchość ludzkiej natury. Zastanówmy się: Czy przyjmuję upokarzające okoliczności w imię Jezusa Chrystusa?

Poniedziałek, 20 maja

Poniedziałek, 20 maja

Maryja, Matka Kościoła
Poniedziałek 7. tygodnia czasu zwykłego
Ewangelia – Jana 19:25-34
„Wtedy rzekł do ucznia: »Oto Matka twoja«. I od tej chwili uczeń przygotował dla Niej miejsce w swoim domu”. Jezus Chrystus w chwilach bólu chciał złagodzić ból swojej matki. Chciał więc, aby stała się matką Jego uczniów, co, jak mówi Ewangelia, bardzo dobrze przyjęła. Od tego momentu uczeń zrobił dla niej miejsce w swoim domu. To jest dar Jezusa umierającego na krzyżu. Wraz z wielkim darem odkupienia dał nam również Matkę Odkupiciela. Matka Odkupiciela staje się Matką Kościoła. Tyle tylko, że musimy stworzyć dla Niej przestrzeń w naszym domu, w naszym sercu, w naszych planach, w naszych projektach. Ta przestrzeń jest święta nie tylko dlatego, że jest przestrzenią Matki Odkupiciela, ale zapewnia efekt Odkupienia, który Jezus Chrystus przyniósł nam na Krzyżu. Obecność Maryi Matki Odkupiciela w naszych planach jest widzialnym znakiem Odkupiciela w naszych planach. Zastanówmy się: Czy w moich planach tworzę miejsce dla Matki Odkupiciela?