Czwartek, 7 grudnia

Czwartek, 7 grudnia

Święty Ambroży, biskup, doktor Kościoła
Czwartek 1. tygodnia Adwentu
Pierwsze czytanie – List do Efezjan 3:8-12
„…tę szczególną łaskę nie tylko głoszenia poganom nieskończonego skarbu Chrystusa, ale także wyjaśniania, w jaki sposób tajemnica ma być rozdzielana”. Objawienie odbywa się poprzez głoszenie nieskończonego skarbu Chrystusa, a udzielanie tego nieskończonego skarbu odbywa się za pośrednictwem Kościoła. Wszechogarniająca mądrość Boża zgodnie z planem z całej wieczności zdecydowała, że Kościół staje się narzędziem dystrybucji łask w Chrystusie Jezusie, naszym Panu. Dlatego w Kościele możemy zbliżyć się do Boga z całkowitą ufnością poprzez naszą wiarę w Jezusa Chrystusa. Ten Boży plan, Jego wcielenie, przez które objawia się nieskończony skarb Chrystusa, oraz rozdzielanie tych bogactw przez Kościół stają się punktem zaufania do Boga przez wiarę w Jezusa. Zastanówmy się: Jaką mam wiarę w zbliżaniu się do Boga w pełnym zaufaniu?

Środa, 6 grudnia

Środa, 6 grudnia

Środa 1. tygodnia Adwentu
Święty Mikołaj, biskup
Pierwsze czytanie – Izajasz 25:6-10
Jest to piękny opis zmiany, jaką Pan wprowadził swoją obecnością na świecie, swoim wcieleniem. Stał się gospodarzem uczty, na którą zaproszeni są wszyscy ludzie, bez wyjątku. Zaoferował najlepszy pokarm, Eucharystię. Zdjął żałobną zasłonę okrywającą każdego człowieka. Zniszczył śmierć przez swoje zmartwychwstanie. Jego obecność jest osobista. Ociera łzy z każdego policzka. Usuwa też wszelki wstyd. Ta cudowna obecność Pana jest tym, czym obdarzyło nas wcielenie. Jak mówi prorok Izajasz: „Oto nasz Bóg, w którym pokładaliśmy nadzieję na zbawienie; Pan jest tym, w którym pokładaliśmy nadzieję. Wywyższamy się i radujemy, że nas wybawił”. Zastanówmy się: Czy rozpoznaję, że Pan ociera łzy z moich policzków?

Wtorek, 5 grudnia

Wtorek, 5 grudnia

Wtorek pierwszego tygodnia Adwentu
Pierwsze czytanie – Izajasza 11:1-10
Prorok mówi o czasach mesjańskich. Bardzo specyficzną cechą tego czasu jest brak okrucieństwa i wrogości, które wydają się normalne według naszych standardów. Prorok wyjaśnia to następująco: „Wilk mieszka z barankiem, pantera leży z koźlęciem, cielę i lew pasą się razem, a mały chłopiec prowadzi je”. Wszystko wydaje się dziwne, a nawet niemożliwe. To sięga jeszcze głębiej. „Krowa i niedźwiedź zaprzyjaźniają się, ich młode leżą razem”. I na tym się nie kończy. Nawet my widzimy, że każde z nich zachowuje się zupełnie inaczej; lew je słomę jak wół, a dziecko wkłada rękę do dziury kobry, a ona nie gryzie. Prorok wyjaśnia powód: „Nie czynią krzywdy, nie szkodzą na całej mojej świętej górze, bo kraj jest wypełniony wiedzą Pana, jak wody puchną w morzu”. Nikt nie krzywdzi drugiego na świętej górze, w obecności Pana, ponieważ serca są wypełnione znajomością Pana. Serce jest napełnione w bardzo szczególny sposób. Jest jak wody, które rozlewają się po morzu! Jest obfite i aktywne. Wiedza, którą obecność Pana wnosi do naszego serca. Pan staje się obecny w naszym sercu. On wypełnia naszą istotę! Zastanówmy się: Jak bardzo moje serce jest wypełnione obecnością Pana?

Poniedziałek, 4 grudnia

Poniedziałek, 4 grudnia

Poniedziałek 1. tygodnia Adwentu
Święty Jan Damasceński, kapłan, doktor Kościoła
Pierwsze czytanie – Izajasz 2:1-5
Ta medytacja jest bardzo ważna, ponieważ uczy, jak zaprowadzić pokój na świecie, powstrzymując wszelkie wojny i konflikty. Kluczowe jest ostatnie zdanie. „Chodźmy w światłości Pańskiej”. Kiedy zaczynamy chodzić w świetle Pana, wszystko się zmienia. Będziemy przekuwać miecze na lemiesze, a włócznie na sierpy. Nie będziemy podnosić miecza przeciwko sobie i nie będziemy ćwiczyć się w walce. Zamienimy każdą okazję do nienawiści w okazję do miłości i czynienia dobra, każdą okazję do mówienia źle w okazję do mówienia dobrze. Ponieważ chodzimy w świetle Pana, a nie w świetle naszego samolubstwa. Aby chodzić w świetle Pana, musimy nauczyć się akceptować władzę Pana nad nami. Tego musimy nauczyć się na górze Pana, w Świątyni Boga. Oznacza to, że uczymy się tego z modlitwy i Słowa Bożego. Zastanówmy się: Czy chodzę w świetle Pana, czy w świetle mojego egoizmu?

Niedziela 3 grudnia

Niedziela 3 grudnia

1. niedziela Adwentu
Pierwsze czytanie – Izajasza 63:16-17,64:1,3-8
„A jednak, Panie, Ty jesteś naszym Ojcem; my gliną, Ty garncarzem, wszyscy jesteśmy dziełem Twojej ręki”. Jest to bardzo dobry opis tego, kim jesteśmy. Pan jest naszym Ojcem. On nas formuje. Jesteśmy dziełem Jego rąk. Mamy jednak wolność i wolny wybór. Dzięki naszej wolności możemy oprzeć się dziełu Jego rąk. Garncarz pracuje z gliną, ponieważ glina pozwala garncarzowi z nią pracować. Glina dostosowuje się do rąk garncarza bez stawiania oporu. Glina jest miękka jak woda. Kiedy nie pozwalamy się formować przez Pana, naszego Ojca, oddalamy się od bycia dziełem Jego rąk. Musimy współpracować z łaską, abyśmy byli miękcy i posłuszni rękom naszego Pana. Kiedy nie współpracujemy z łaską, jesteśmy twardzi i nieposłuszni. Zastanówmy się: Czy jestem posłuszny rękom Pana, który mnie kształtuje?