Rekolekcje

Rekolekcje

Święci nie spadają z nieba – zapewnia ks. Przemysław Krakowczyk SAC.. Święci to ludzie tacy jak my, tak samo jak my przychodzą w rodzinach na świat, mają rodzinę, mają przyjaciół, etc …
Święci żyją tak jak my a jednak żyją jakby byli nie z tego świata.
Świętym zostaje się tylko wtedy, kiedy człowiek uczy się kochać tak jak Bóg – ksiądz stopniowo wprowadza w temat rekolekcji „Powołani do świętości”, które przeżywamy w Domu Rekolekcyjnym Archidiecezji Katowickiej w Kokoszycach..
To pierwsza seria Rekolekcji z s. Dulcissimą adresowanych do osób zainteresowanych życiem, misją, powołaniem służebnicy Bożej. W rekolekcjach bierze udział ok 50 osób zgromadzonych z różnych stron Polski. Czas rekolekcji to modlitwa, pogłębiona refleksja, skupienie, ale i wymiana doświadczeń. Faktem jest, że wielu uczestników rekolekcji doświadczyło orędownictwa służebnicy Bożej a przez udział w rekolekcjach chcą ją bardziej poznać. Wzrusza fakt, że osoby, które wcześniej się nie znały teraz są bardzo otwarte na siebie wzajemnie.
W przerwie pomiędzy konferencjami podchodzi do mnie pewna pani i szepcze : siostro, to nie może tak się zakończyć, że się po rekolekcjach rozejdziemy. Potem kolejna osoba i następna. Stało się! Zawiązała się Grupa Przyjaciół siostry Dulcissimy. Przyjaciele, chcą ją lepiej poznać, chcą jej pomagać, co więcej chcą modlić się i ofiarowywać za kapłanów.
Misja służebnicy Bożej s. Dulcissimy trwa.
Przyjaciele siostry Dulcissimy są zapaleni do tego, by z jej pomocą wspierać Szafarzy Bożych Tajemnic.
Kolejne rekolekcje za rok.
Tymczasem pozostajemy w kontakcie i mamy nadzieję na spotkanie w ramach Dni Dulcissimiańskich.
S.M. Małgorzata Cur SMI

Czwartek, 18 maja

Czwartek, 18 maja

Wniebowstąpienie Pańskie
Pierwsze czytanie – Dzieje Apostolskie 1:1-11
Dzisiaj jest święto Wniebowstąpienia Pańskiego. Wniebowstąpienie to święto, w którym otrzymaliśmy wyraźne wskazanie dotyczące przyszłości. Jezus został wywyższony i zniknął z oczu uczniów. Ale w to święto otrzymaliśmy wiele zapewnień. Wniebowstąpienie to święto, w którym jesteśmy zapewnieni o przyjściu Ducha Świętego. Wniebowstąpienie jest świętem, w którym określona jest nasza misja. Wniebowstąpienie to święto, dzięki któremu dowiedzieliśmy się, że Jezus powróci z nieba. Jesteśmy zapewnieni o przyjściu Ducha Świętego. A Duch Święty daje nam moc. Ta moc Ducha Świętego uczyni nas świadkami nie tylko w Jerozolimie, ale w całej Judei i Samarii, i aż po krańce ziemi. Ta moc czyni Kościół misjonarzem aż po krańce ziemi. Ta moc czyni każdego z nas misjonarzem aż po krańce ziemi. To świadectwo aż po krańce ziemi zostanie potwierdzone przez powtórne przyjście Jezusa. To jest przyszłość. Tak więc we Wniebowstąpieniu otrzymaliśmy kierunek, w którym powinniśmy podążać, otrzymaliśmy kierunek ku przyszłości. Zastanówmy się: Czy naprawdę widzę przyszłość w święcie Wniebowstąpienia?

Środa, 17 maja

Środa, 17 maja

Środa 6. tygodnia wielkanocnego
Pierwsze czytanie – Dzieje Apostolskie 17:15,22-18:1
„Nieznanemu Bogu. Otóż Bóg, którego głoszę, jest w rzeczywistości tym, którego wy już czcicie, nie wiedząc o tym”. Cytując te słowa Paweł przedstawia prawdziwe oblicze nieznanego im Boga. Paweł ujawnia im to, co było dla nich ukryte. Ale kiedy Paweł wspomniał o zmartwychwstaniu, zaczęli się śmiać. „Na wzmiankę o powstaniu z martwych niektórzy z nich wybuchnęli śmiechem”. Nie znają Boga, ale chcą poznać Boga zgodnie ze swoimi ramami umysłu. To samo dzieje się z nami. Nie znamy Boga, ale chcemy Go poznać tak, jak chcemy. Chcemy, aby Bóg zaakceptował nasze plany i pragnienia. Tego, czego nie możemy sobie wyobrazić, nie możemy przyjąć nawet od Boga. To nie jest właściwa droga. Musimy być otwarci na Boga. Nie dlatego, że Bóg musi być zgodny z moimi wyobrażeniami i życzeniami. Bóg jest większy od nas. Bóg jest naszym stwórcą. Bóg jest stwórcą wszystkiego. To jest punkt wyjścia. Bóg nie jest naszym stworzeniem. Bądźmy więc pokorni i przyjmijmy Boga takim, jakim jest w naszym życiu. Zastanówmy się: Czy jestem otwarty na przyjęcie Boga takim, jakim jest w moim życiu?

Wtorek 16 maja

Wtorek 16 maja

Wtorek VI tygodnia okresu wielkanocnego
Pierwsze czytanie – Dz 16, 22-34
„Późną nocą Paweł i Sylas modlili się i śpiewali Bogu chwałę, a inni więźniowie słuchali… Wszystkie drzwi poleciały otwarte i łańcuchy spadły ze wszystkich więźniów”. Samo śpiewanie pochwał w więzieniu jest wielkim aktem wiary. Wiary w Pana, który jest Zbawicielem. Wiara w Pana, który ma plan na wszystko. Wiara w Pana, który przemienia wszystko na dobre. Ponownie widzimy, że drzwi więzienia zostały otwarte, a łańcuchy spadły. Tak się dzieje, gdy chwalimy Pana we wspomnianej wierze. Kiedy będziemy śpiewać pochwały z wiarą, zostaniemy uwolnieni z naszych więzień i łańcuchów. Więzień i łańcuchów strachu, grzechów i naszego egoizmu. Zostaniemy wyzwoleni. Będziemy mieli wolność synów i córek Boga. Ale jest coś więcej. Oni są wyzwoleni, aby mogli głosić Ewangelię. Zostali wyzwoleni, ale nie wybiegli, bo czekali na przyjście gaździny. Chcieli mu głosić Dobrą Nowinę i on się nawrócił wraz z całą swoją rodziną. Nasze wyzwolenie jest za głoszenie Ewangelii. Śpiewajmy z wiarą chwałę za wyzwolenie, a dzięki wyzwoleniu możemy głosić Ewangelię. Zastanówmy się: Czy potrafię z wiarą śpiewać chwałę, która wyzwala mnie do bycia misjonarzem?

Poniedziałek 15 maja

Poniedziałek 15 maja

Poniedziałek VI tygodnia okresu wielkanocnego
Pierwsze czytanie – Dzieje Apostolskie 16, 11-15
„Słuchała nas, a Pan otworzył jej serce, by przyjęła to, co mówił Paweł”. Jakie to piękne! Musimy dążyć do tego, aby to się w nas działo. Ze swej strony Lidia słuchała Słowa Bożego. Musimy słuchać Słowa Bożego tak jak Lidia. Kiedy mamy usposobienie, Pan otworzy również nasze serce. Musimy słuchać z pełną uległością Słowa Bożego. Słowo Boże otworzy nasze serce. Często słuchamy Słowa Bożego, aby usłyszeć to, co uzasadnia nasz sposób życia lub nasze działania. Nie pozwalamy, aby Słowo Boże decydowało o naszych działaniach. Musimy słuchać z pełną otwartością na Słowo Boże, a wtedy Słowo Boże otworzy nasze serce. Zastanówmy się: Czy słucham Słowa Bożego z pełną uległością, aby mogło ono otworzyć nasze serce?