Piątek 16 grudnia

Piątek 16 grudnia

Piątek 3 tygodnia Adwentu
Ewangelia – Jana 5:33-36
„Jan był zapaloną i świecącą lampą”. A Jezus jest źródłem tego światła. Bycie zjednoczonym ze źródłem światła jest sposobem na utrzymanie naszego światła w płomieniach. Był zjednoczony ze źródłem światła przez swoje świadectwo prawdzie. „…dał świadectwo prawdzie”. To nasze świadectwo o prawdzie łączy nas ze źródłem światła i wtedy zaczęliśmy świecić w ciemności. Nasze świadectwo o prawdzie przychodzi, gdy mamy w sobie prawdziwą miłość. Nasze świadectwo o prawdzie przychodzi, kiedy możemy cieszyć się prawdziwą miłością Boga w modlitwie. Nasze świadectwo o prawdzie pojawia się, gdy dostrzegamy w innych to, co najlepsze. Adwent to czas, aby być światłem, dając świadectwo prawdzie.

czwartek 15 grudnia

czwartek 15 grudnia

Czwartek III tygodnia Adwentu
Ewangelia Łukasza 7:24-30
„Tak, powiadam wam, znacznie więcej niż prorok”. W osobie Jana Chrzciciela jest ktoś więcej niż prorok. On nie tylko głosi Słowo Boże, ale także przygotowuje drogę przed Panem. Musimy się z Nim spotkać, aby przygotować w nas drogę dla Pana. Na pustyni modlitwy musimy spotkać Jana Chrzciciela, nie jak trzcinę kołyszącą się na wietrze, ale tak silnego, że nawet burza nie może go zachwiać. Ta determinacja utrzymuje nas na ścieżce Pana. Nie kołysani różnymi podmuchami życia. Nie ulegający różnym pokusom. Nie zachwiani różnymi opiniami. Ale mocni w wierze i misji. To czyni nas posłańcami Boga. Adwent to czas przygotowania się przez determinację, by mówić na sposób Pana.

Filtry

Filtry

Nasze perspektywy i zainteresowania tworzą filtry, przez które postrzegamy rzeczywistość. Tak więc to, co widzimy, może różnić się od rzeczywistej rzeczywistości. Na podstawie przefiltrowanej rzeczywistości próbujemy skonstruować i stworzyć nasz świat. Ale ten świat może być daleki od rzeczywistości, ponieważ został zbudowany na przefiltrowanej rzeczywistości. Dlatego ważne jest, aby rozpoznać nasze filtry, aby zobaczyć prawdziwą rzeczywistość.

Don Giorgio

Siostry u Założyciela

Siostry u Założyciela

Szóstego grudnia, w przeddzień 146. rocznicy śmierci sługi Bożego ks. Jana Schneidera, naszego Ojca Założyciela trwałyśmy na modlitwie i dziękczynieniu w miejscu, gdzie spoczywają jego doczesne szczątki. Tego dnia kościół Najświętszej Maryi Panny na Piasku we Wrocławiu stopniowo wypełniał się. Spieszyłyśmy z różnych stron Polski do grobu Ojca, by mu opowiedzieć, jak żyjemy, co u nas słychać, jakie mamy nadzieje, równocześnie prosząc go o wstawiennictwo dla każdej z nas.

Byłyśmy tu wszystkie. Duchowo pielgrzymowały siostry pozostające w domach w kraju i zagranicy. Były siostry z Niemiec, Filipin czy Tanzanii. Nie mogło przecież zabraknąć żadnej z nas.

Modlitwę rozpoczęła s.M. Immaculata Kiepura, radna prowincjalna:

„Dziś stajemy przy grobie naszego założyciela sługi Bożego księdza Jana Schneidera, syna śląskiej ziemi, wielkiego apostoła miłosierdzia, dobrego pasterza, czciciela Niepokalanej i obrońcy godności ludzkiej, aby uwielbiać Boga za wielkie rzeczy jakie dokonał w życiu naszego Ojca Założyciela. Stajemy, aby się wspólnie modlić i dziękować Bogu za jego życie pełne dobroci, miłosierdzia i zatroskania o dziewczęta nie mające pracy i schronienia, by wypraszać za jego przyczyną łaski i dary. Chcemy prostą modlitwą ratować dusze. Chrystus daje nam dziś swe słowo o Dobrym Pasterzu, niech więc to Boże Słowo głęboko zapadnie w nasze serca i przemówi do nas wielką mocą i miłością”.

Te słowa wprowadzenia w nasze czuwanie nadały kierunek  modlitewnej obecności  rodziny zakonnej sióstr Maryi Niepokalanej przy grobie niestrudzonego Apostoła Miłosierdzia.

W centrum naszej modlitewnej gotowości serca była Eucharystia sprawowana w intencji o beatyfikację sługi Bożego ks. Jana Schneidera. Mszy świętej przewodniczył ks. Piotr Rapacz, wikariusz kościoła NMP na Piasku. Dzięki wrażliwości muzycznej naszych sióstr zjednoczonych w chórze, wytworzyła się liturgiczna wspólnota, która poprzez śpiew całym sercem uwielbiała Boga.

Wracałyśmy do naszych klasztorów mając w pamięci zapewnienie naszego Ojca Założyciela:

„Błogosławię Wam z całego serca zawsze będę przy Was”. W co mocno wierzymy. Amen

 

s.M. Małgorzata Cur

Środa, 14 grudnia

Środa, 14 grudnia

Święty Jan od Krzyża, kapłan, doktor Kościoła
w środę 3. tygodnia Adwentu
Ewangelia – Łk 7, 19-23
„Czy Ty jesteś tym, który ma przyjść, czy też mamy czekać na kogoś innego?”. Nasze życie powinno być odpowiedzią, gdyż mamy w sobie życie Chrystusa. Życie Chrystusa, które otrzymaliśmy w sakramencie chrztu świętego. Ta obecność Jezusa w nas powinna czynić cuda, powinna dawać wzrok w tych momentach mojego życia, kiedy staję się ślepy z egoizmu; powinna oczyszczać trąd we mnie, trąd rasizmu; powinna pozwalać mi słyszeć w tych momentach mojego życia, kiedy staję się głuchy na wołanie ubogich; powinna pozwalać, aby martwe części mojego życia z zemsty zostały wskrzeszone do życia przez przebaczenie i odpuszczenie. Ta przemiana w nas i wokół nas jest świadectwem obecności Jezusa w nas. Adwent jest czasem podkreślania obecności Jezusa w nas naszym świadectwem.