gru 4, 2025 | CHLEB POWSZEDNI
Piątek pierwszego tygodnia Adwentu
Pierwszy piątek: Powierzmy się Najświętszemu Sercu Jezusa
Czytanie: Izajasz 29:17-24
Izajasz zapowiada piękne przemiany – lasy staną się płodnymi polami, głusi będą słyszeć, niewidomi będą widzieć, a pokorni będą się radować w Świętym. Adwent zaprasza nas do tego cichego cudu: radości, która nie pochodzi z obfitości, ale z przynależności do Boga. Ci, którzy są mali w oczach świata, którzy noszą w sobie ubóstwo ducha, którzy znają swoją potrzebę Pana, to właśnie oni doświadczają najgłębszej radości. W ten pierwszy piątek, powierzając się Najświętszemu Sercu Jezusa, pamiętamy, że Jego serce raduje się prostymi, zranionymi, poszukującymi. To właśnie tam rodzi się radość Adwentu, nie w hałasie czy sukcesie, ale w pokornych sercach, które robią miejsce dla Dziecka, które nadchodzi. Zastanówmy się: Adwent to czas, w którym pokorne i ufne serca odkrywają radość w bliskości Pana.
Don Giorgio
gru 3, 2025 | CHLEB POWSZEDNI
Czwartek pierwszego tygodnia Adwentu
Święty Jan Damasceński, kapłan, doktor Kościoła
Czytanie: Izajasz 26, 1-6
Izajasz przypomina nam, że w dniu przyjścia Pana powstanie „mocne miasto”, zbudowane nie na ludzkiej sile, ale na niezachwianej miłości Boga. Jego bramy otwierają się tylko dla sprawiedliwych i wiernych, ucząc nas, że Adwent jest czasem wewnętrznego przygotowania, kiedy pozwalamy Bogu na nowo położyć fundamenty naszego serca. A jedyną prawdziwą drogą, aby Go powitać, jest pokora. „Zaufajcie Panu na zawsze” – napomina prorok, ponieważ tylko On jest wieczną Skałą. Adwent zaprasza nas, abyśmy stali przed Bogiem bez masek, bez polegania na sobie, bez złudzeń co do własnej siły. Święty Jan Damasceński, którego geniusz i świętość ukształtowały wiarę Kościoła, dobrze to rozumiał: prawdziwa mądrość zaczyna się od pokornego skłonienia się przed Tym, który podnosi pokornych. Zastanówmy się: Adwent to czas, w którym stajemy się pokorni przed Bogiem, pozwalając Mu być naszą Skałą, aby mógł zbudować w nas serce gotowe na przyjęcie Jego przyjścia.
Don Giorgio
gru 3, 2025 | CHLEB POWSZEDNI
Święty Franciszek Ksawery, kapłan
Środa pierwszego tygodnia Adwentu
Czytanie: Izajasz 25,6-10a
Proroctwo Izajasza odkrywa najgłębsze pragnienie Adwentu: obietnicę Boga, który nie pozostaje w oddaleniu, ale przychodzi, aby uleczyć ludzkie serce w jego najbardziej wrażliwym miejscu. Na swojej świętej górze Pan przygotowuje ucztę pełną radości, komunii i obfitości, znak zbawienia przeznaczonego dla wszystkich narodów. A w centrum tej obietnicy znajduje się czuły gest: „Pan Bóg otrze łzy z wszystkich twarzy”. Adwent to czas, w którym pozwalamy tej nadziei zbliżyć się do nas, nie jako abstrakcyjnej idei, ale jako osobistej prawdy. Bóg przychodzi, aby otrzeć moje łzy, twoje łzy, ukryte łzy świata. Przychodzi, aby usunąć każdą zasłonę strachu, winy lub smutku, która nas obciąża. W tym świetle jasne staje się misyjne zapalenie św. Franciszka Ksawerego: przemierzał kontynenty, aby głosić, że taki Bóg jest prawdziwy, że jest Tym, który leczy, gromadzi i obejmuje każdego człowieka. Zastanówmy się: Adwent to czas, w którym otwieramy nasze serca na Boga, który zbliża się, aby otrzeć każdą łzę, zastępując smutek radosną komunią Jego zbawczej miłości.
Don Giorgio
gru 1, 2025 | CHLEB POWSZEDNI
Wtorek pierwszego tygodnia Adwentu
Czytanie: Izajasz 11:1-10
Wizja Izajasza dotycząca „pędu z pnia Jessego” oddaje sedno Adwentu: Bóg przynosi nowe życie właśnie tam, gdzie ludzkie oczy widzą tylko jałowość. Z tego, co wydaje się martwe, ścięte lub pozbawione nadziei, wyłania się Mesjasz, przepełniony Duchem mądrości, zrozumienia, rady i mocy. Jego przyjście zmienia wszystko: sprawiedliwość zastępuje ucisk, harmonia pokonuje wrogość, a pokój przemienia samo stworzenie. Ten obiecany staje się znakiem dla narodów, promiennym punktem, ku któremu zwraca się każde tęskniące serce, przyciągane pięknem Jego prawdy. Adwent zachęca nas do rozpoznania tego boskiego wzorca w naszym życiu: Bóg często działa w pniach, miejscach rozczarowania, ograniczeń lub zakończeń, przynosząc nowy początek, który jest całkowicie Jego darem. Oczekując na Pana, jesteśmy wezwani do podniesienia oczu ku Jego „chwalebnej siedzibie”, gdzie wszystkie narody znajdują jedność, uzdrowienie i nadzieję. Zastanówmy się: Adwent to czas, w którym wypatrujemy zaskakującego nowego życia, które wyrasta z naszych pni zniechęcenia, przyciągając wszystkie serca ku pokojowi i jedności chwalebnego panowania Chrystusa.
Don Giorgio
gru 1, 2025 | AKTUALNOŚCI
99. pielgrzymka naszego zgromadzenia do Matki Bożej w Bardzie, która odbyła się 21 listopada – w święto Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny – była i pozostaje dla każdej z nas głębokim poruszeniem serca. U stóp Strażniczki Wiary zawsze dziękujemy – za odwagę serca i żywą nadzieję naszych poprzedniczek, które powierzyły losy naszej Kongregacji Maryi. W minionych latach wiele się zmieniało: świat, Kościół, nasze domy i posługi. Jedno jednak pozostało niezmienne – nasze zawierzenie Matce Bożej i pewność, że prowadzi nas przez każdy etap historii. Jej dziękujemy i Jej się powierzamy. W naszym pielgrzymowaniu do Barda wzięła udział przełożona generalna, M. M. Sybilla Kołtan, która wyraziła radość z tego, że „jesteśmy wierne naszej tradycji”. „Zachęcam Was, drogie Siostry, abyśmy w sposób szczególny dziś dziękowały. Zatrzymajmy się i pomyślmy, jak wiele dobra dokonało się w naszym życiu – nawet pośród trudności, z którymi tu przyjechałyśmy. Spróbujmy dostrzec dobro w sobie samych oraz w naszych współsiostrach”. Matka Sybilla podkreślała, że nadzieję możemy odkrywać wtedy, gdy potrafimy być wdzięczne za to, co mamy. A aby naprawdę ją celebrować, trzeba najpierw uczynić krok wdzięczności. „Niech ten dzień będzie dziękczynieniem za nasze wspólnoty, za nasze współsiostry i za nasze własne życie” – mówiła. Eucharystii przewodniczył ks. Piotr Gołuch, wicerektor Świdnickiego Seminarium, a homilię wygłosił ks. Bartosz Trojanowski, były kapelan domu prowincjalnego we Wrocławiu. „Wasze zgromadzenie doświadczyło w historii trudnego momentu – zagrożenia kasacją – mówił kaznodzieja. – Można określić to również jako własne oczyszczenie świątyni: pasmo próby, zagrożenia, a nawet niemal zagłady. Ale właśnie wtedy jeszcze mocniej objawiła się prawda, którą przypominają wasze konstytucje: «Nasze apostolstwo będzie tylko wtedy owocne, jeżeli będziemy głęboko zjednoczone z Chrystusem. On jest Źródłem naszego życia duchowego i siłą oddania bliźnim»”. Na zakończenie homilii zachęcał: „Dziś dziękujemy za ocalenie waszego zgromadzenia, ale jednocześnie na nowo zawierzamy je Maryi, aby zawsze była waszą Strażniczką Wiary, aby każda siostra słuchała Jezusa z zapartym tchem, aby Jezus oczyszczał to, co trzeba oczyścić, i codziennie nauczał was w świątyni waszych serc”. Jak co roku Siostry z domu Jutrzenka w Bardo przyjęły nas z serdecznością, która od zawsze jest znakiem tego miejsca. Wspólne rozmowy przy przygotowanym z miłością stole – pełne siostrzanej bliskości i braterskiego ciepła – stały się pięknym dopełnieniem stołu eucharystycznego, na którym wcześniej karmił nas Chrystus. Stoimy teraz u progu setnej, jubileuszowej pielgrzymiej drogi do Barda, a ta świadomość w szczególny sposób nas cieszy, ale i zobowiązuje.
s. Małgorzata Cur SMI