Środa, 10 grudnia

Środa, 10 grudnia

Środa drugiego tygodnia Adwentu
Matka Boża z Loreto
Czytanie: Izajasz 40:25-31
W tym Adwencie Izajasz przypomina nam, że odnowa rodzi się z nadziei zakorzenionej w sile Boga, a nie w naszej własnej. „Ci, którzy pokładają nadzieję w Panu, odzyskują siły, wzbijają się w górę jak na skrzydłach orła, biegają i nie męczą się, idą i nie ustają”. Adwent wzywa nas do zatrzymania się, odetchnięcia, podniesienia wzroku ponad zmęczenie i niepewność oraz oczekiwania na działanie Boga. Matka Boża z Loreto, która przyjęła Słowo w skromnej przestrzeni swojego codziennego życia, pokazuje nam, że kiedy Bóg mieszka z nami, zwyczajność staje się miejscem wznoszenia się. W jej domu niebo dotknęło ziemi; w naszych sercach nadzieja pragnie zrobić to samo. Czekając na Chrystusa, jesteśmy zaproszeni do zamiany naszej słabości na Jego wytrwałość, naszego ciężaru na Jego skrzydła, naszych lęków na Jego cichą siłę. Adwent to nie tylko oczekiwanie, to odnowienie, czas, w którym Bóg uczy nas ponownie się podnosić. Zastanówmy się: Adwent to czas odnowy nadziei, w którym, wzmocnieni przez Boga, a nie przez własne wysiłki, ponownie podnosimy się w zaufaniu, zyskując nową siłę, by iść, biec, a nawet wzbić się w powietrze w oczekiwaniu na przyjście Chrystusa.

Don Giorgio

Wtorek, 9 grudnia

Wtorek, 9 grudnia

Wtorek drugiego tygodnia Adwentu
Święty Juan Diego Cuauhtlatoatzin
Czytanie: Izajasz 40:1-11
W drugim tygodniu Adwentu słowa Izajasza są jak ciepłe promienie słońca w chłodny poranek: „Pocieszajcie, pocieszajcie mój lud, mówi wasz Bóg”. Adwent ukazuje czułość Ojca, który pochyla się, aby podnieść ciężary, wygładzić wyboiste ścieżki i przemówić do naszych serc z łagodnością. Bóg nie zbliża się do nas z żądaniami, ale z pocieszeniem – niesie nas jak pasterz zbiera owce, trzymając nas blisko swojego serca. Przyjście Jezusa jest przyjściem tej pociechy, która stała się ciałem: Bóg wśród nas, nie odległy ani osądzający, ale uzdrawiający, prowadzący i przywracający nadzieję tam, gdzie kiedyś panowało zniechęcenie. Czekając na Boże Narodzenie, jesteśmy zaproszeni nie do przygotowywania się, ale do odpoczynku w Jego obietnicy – pozwalając, aby Jego głos ukoił strach, Jego miłosierdzie uciszyło żal, a Jego obecność odnowiła naszą siłę. Adwent to nauka pozwalania Bogu pocieszać nas, abyśmy i my mogli stać się źródłem pocieszenia dla innych. Zastanówmy się: Adwent to czas boskiej pociechy, kiedy Bóg zbliża się, aby pocieszyć swój lud, podnieść jego brzemię i pozwolić nadziei delikatnie spocząć w jego sercach.

Don Giorgio

Poniedziałek, 8 grudnia

Poniedziałek, 8 grudnia

Niepokalane Poczęcie Najświętszej Maryi Panny
Czytania: Księga Rodzaju 3:9-15, 20; List do Efezjan 1:3-6, 11-12
W święto Niepokalanego Poczęcia Adwent zachęca nas do zatrzymania się przed Maryją, którą Bóg obdarzył łaską, chroniąc ją przed skazą grzechu, aby zbawienie mogło wejść na świat poprzez jej niepokalane „tak”. Tam, gdzie Adam i Ewa odkryli swoją nagość poprzez nieposłuszeństwo, Maryja stoi jako nowy początek, w pełni obdarzona łaską Bożą, ukazując, jak wygląda ludzkość otoczona boską miłością. W niej widzimy nie tylko przywilej, ale i cel: Ojciec pragnął dać nam swój największy dar, swojego Syna, poprzez serce całkowicie otwarte, pokorne i nieskalane. Maryja jest świtem przed wschodzącym Słońcem, pierwszym światłem odkupienia, zapowiadającym, że Bóg nas nie opuścił, ale przychodzi, aby przywrócić to, co zostało utracone. W okresie Adwentu patrzymy na nią jako na kobietę łaski, pragnącą, aby życie Boga okryło również nas, zakrywając nasze słabości miłosierdziem, nasze lęki zaufaniem, a nasze grzechy Jego przemieniającą miłością. Obyśmy powitali Jezusa z taką samą czystością oddania, jaką żyła Maryja, aby łaska mogła rozkwitnąć w nas i poprzez nas dla chwały Boga. Adwent, w świetle tej refleksji, jest okresem, w którym patrzymy na Maryję, świt odkupienia, aby na nowo odkryć, że łaska przywraca to, co zranił grzech, okrywając nas na nowo miłością Boga i przygotowując nasze serca na przyjęcie Chrystusa z czystością, zaufaniem i oddaniem.

Don Giorgio

Niedziela, 7 grudnia

Niedziela, 7 grudnia

Druga niedziela Adwentu
Czytania: Izajasz 11:1-10; List do Rzymian 15:4-9
Druga niedziela Adwentu przypomina nam, że przyjście Pana jest nie tylko wydarzeniem historycznym, ale także przemianą w sercu człowieka. Izajasz mówi o świecie odnowionym przez Ducha – świecie, w którym naturalni wrogowie żyją w pokoju, a wilk mieszka razem z barankiem. Jest to owoc Ducha Bożego mieszkającego wśród nas: pojednane serca, zaufanie zastępujące podejrzliwość, rywalizacja zamieniona w braterstwo. Święty Paweł zachęca nas, abyśmy przyjmowali się nawzajem tak, jak Chrystus przyjął nas – z cierpliwością, miłosierdziem i ciepłem, aby Bóg był uwielbiony w naszych relacjach. Adwent staje się zatem okresem, w którym pozwalamy Chrystusowi przemienić nasze instynkty, złagodzić nasze osądy i umożliwić pokój w miejscach, które kiedyś były naznaczone napięciem. Przygotowując się na Jego przyjście, prosimy o łaskę, aby stać się narzędziami harmonii, ludźmi, którzy wybierają czułość zamiast reakcji, zrozumienie zamiast urazy i wspólnotę zamiast dystansu, aby nadzieja obiecana w Piśmie Świętym stała się widoczna w naszym życiu. Zastanówmy się: Adwent to czas, w którym pozwalamy Duchowi Chrystusa przemieniać nasze serca, lecząc podziały i odnawiając relacje, aby pokój mógł rozkwitnąć tam, gdzie kiedyś panował konflikt, a chwała Boża mogła jaśnieć poprzez nasze przyjęcie i jedność.

Don Giorgio

Sobota, 6 grudnia

Sobota, 6 grudnia

Sobota pierwszego tygodnia Adwentu
Święty Mikołaj, biskup
Pierwsza sobota – powierzmy się Niepokalanemu Sercu Maryi
Czytanie: Izajasz 30:19-21, 23-26
Izajasz opisuje przemianę tak olśniewającą, że zwykłe światło wydaje się przy niej bladym – światło księżyca świeci jak słońce, a słońce jest siedmiokrotnie jaśniejsze. Tak wygląda świat, gdy Bóg się zbliża. W momencie Wcielenia niebo dotknęło ziemi, nie grzmotem, ale płaczem Dziecka, i nagle rany ludzkości znalazły Uzdrowiciela. Adwent przypomina nam, że Chrystus przychodzi, aby związać zranionych, przywrócić to, co jest zepsute, oświecić nawet zakamarki życia, w których kryje się smutek. W tę pierwszą sobotę, oddając się Niepokalanemu Sercu Maryi i przypominając sobie ukrytą hojność św. Mikołaja, pamiętamy, że światło Boże często przychodzi poprzez małe akty miłosierdzia. Kiedy przyjmujemy Jezusa, nawet delikatnie i cicho, światło rośnie w nas, ból zaczyna się goić, budzi się nadzieja, a świat rozjaśnia się niezmiernie. Zastanówmy się: Adwent to czas, w którym oczekujemy uzdrawiającej bliskości Boga, moment, w którym boskie światło wchodzi w nasze rany, naprawia to, co jest zepsute, i rozjaśnia nasze życie nadzieją poprzez pokorne przyjście Chrystusa.

Don Giorgio

Piątek, 5 grudnia

Piątek, 5 grudnia

Piątek pierwszego tygodnia Adwentu
Pierwszy piątek: Powierzmy się Najświętszemu Sercu Jezusa
Czytanie: Izajasz 29:17-24
Izajasz zapowiada piękne przemiany – lasy staną się płodnymi polami, głusi będą słyszeć, niewidomi będą widzieć, a pokorni będą się radować w Świętym. Adwent zaprasza nas do tego cichego cudu: radości, która nie pochodzi z obfitości, ale z przynależności do Boga. Ci, którzy są mali w oczach świata, którzy noszą w sobie ubóstwo ducha, którzy znają swoją potrzebę Pana, to właśnie oni doświadczają najgłębszej radości. W ten pierwszy piątek, powierzając się Najświętszemu Sercu Jezusa, pamiętamy, że Jego serce raduje się prostymi, zranionymi, poszukującymi. To właśnie tam rodzi się radość Adwentu, nie w hałasie czy sukcesie, ale w pokornych sercach, które robią miejsce dla Dziecka, które nadchodzi. Zastanówmy się: Adwent to czas, w którym pokorne i ufne serca odkrywają radość w bliskości Pana.

Don Giorgio