lis 11, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
Święty Jozafat, biskup, męczennik
Wtorek 32. tygodnia czasu zwykłego
Ewangelia Łukasza 17: 7-10
„Jesteśmy tylko sługami: nie uczyniliśmy nic więcej ponad to, co do nas należy”. Te słowa zapraszają nas do głębokiej refleksji nad naturą służby i powołania. Tutaj powołanie jest misją. To nauczanie wzywa nas do przyjęcia postawy pokory i bezinteresowności, szczególnie jeśli chodzi o nasze powołanie i misję. Powołanie to coś więcej niż kariera czy zestaw zadań; to misja powierzona nam przez Boga. Niezależnie od tego, czy naszym powołaniem jest posługa, nauczanie, opieka zdrowotna czy jakakolwiek inna dziedzina, jest to święta odpowiedzialność. Kiedy postrzegamy nasze powołanie jako misję, zdajemy sobie sprawę, że nie chodzi o osobiste ambicje czy zewnętrzną walidację, ale o uczestnictwo w Bożym planie i służenie innym. A to musimy robić w pokorze. Sługa z przypowieści nie szuka specjalnego traktowania ani uznania, ale nadal wiernie służy. Naszą nagrodą nie jest ludzki aplauz, ale świadomość, że wypełniamy wolę Bożą. Podczas gdy jesteśmy powołani do naśladowania Jezusa Chrystusa, On nas wyposaża, podtrzymuje i wzmacnia. Każde zadanie, bez względu na to, jak małe lub przyziemne, nabiera nowego znaczenia, gdy jest wykonywane w ramach naśladowania Chrystusa. I zawsze radość pochodzi z wewnętrznej satysfakcji z wypełniania woli Bożej. Zastanówmy się: Czy rozumiem, że moja misja, niewidoczna dla wielu, jest widziana i ceniona przez Jezusa?
Don Giorgio
lis 10, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
Święty Marcin z Tours, biskup
Poniedziałek 32. tygodnia okresu zwykłego
Ewangelia – Łukasza 17:1-6
„Jezus powiedział do swoich uczniów: 'Przeszkody na pewno się pojawią, ale szkoda tego, kto ich dostarcza! Lepiej byłoby dla niego, gdyby został wrzucony do morza z kamieniem młyńskim u szyi, niż żeby miał sprowadzić na manowce choćby jednego z tych małych”. Jako naśladowcy Chrystusa mamy być przewodami, przez które Boża miłość, miłosierdzie i łaska płyną do życia innych. Kiedy działamy w sposób, który to utrudnia – czy to poprzez osąd, pychę, czy nieprzebaczenie – zakłócamy nie tylko ich więź z Bogiem, ale także naszą własną. Przeszkadzanie innym w doświadczaniu łaski jest umieszczaniem siebie poza rytmem Bożej woli, oddalaniem się od Jego obecności i celu. Bycie kanałem łaski oznacza przyjęcie pokory i współczucia. Wymaga otwartości, która pozwala Bożej miłości swobodnie przechodzić przez nas, dotykając innych bez zniekształceń i przeszkód. Kiedy narzucamy własne uprzedzenia, wstrzymujemy przebaczenie lub działamy z własnego interesu, skutecznie blokujemy ten przepływ. Takie zachowanie nie tylko szkodzi tym, którzy nas otaczają, ale także izoluje nas od ścieżki, którą wyznaczył dla nas Bóg. To odłączenie jest duchowo niebezpieczne. Zastanówmy się: Czy jestem kanałem łaski, czy przeszkodą dla innych?
Don Giorgio
lis 10, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
- niedziela zwykła
Ewangelia – Marka 12:38-44
„Przyszła uboga wdowa i wrzuciła dwie drobne monety, równowartość jednego grosza. Wtedy przywołał swoich uczniów i rzekł im: „Zaprawdę powiadam wam: Ta uboga wdowa dała więcej niż wszyscy, którzy wrzucili do skarbony”. Ten fragment Ewangelii Marka podkreśla głęboką prawdę o hojności i naturze dawania. Jezus zwraca uwagę na ofiarę ubogiej wdowy nie ze względu na jej wartość pieniężną, ale ze względu na głębię jej poświęcenia. Dar wdowy jest niewielki pod względem materialnym, ale ma ogromną wartość duchową. Dała wszystko, co miała, całkowicie ufając Bożej opatrzności. Kontrastuje to z tymi, którzy dawali ze swojej obfitości, oferując tylko to, co mogli zaoszczędzić bez ponoszenia rzeczywistych kosztów osobistych. Jezus podkreśla, że prawdziwej hojności nie mierzy się kwotą, ale sercem, które stoi za dawaniem. Chodzi o gotowość do dawania, nawet jeśli wymaga to osobistego poświęcenia. Akt dawania wdowy pokazuje głęboką wiarę. Ufała, że nawet bez materialnego bogactwa zostanie otoczona opieką. Jej ufność w Boże zaopatrzenie służy jako inspiracja dla innych, aby polegać na duchowym, a nie materialnym bezpieczeństwie. Ten odcinek zachęca do refleksji nad jakością naszego własnego dawania – czy to czasu, zasobów czy talentów. Zastanówmy się: Czy dajemy w sposób, który naprawdę odzwierciedla nasze wartości i zaufanie do wyższego celu, czy też powstrzymujemy się?
Don Giorgio
lis 8, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
Poświęcenie Bazyliki Laterańskiej – Święto
Ewangelia – Jana 2:13-22
„Zabierzcie to wszystko i przestańcie zamieniać dom mego Ojca w targowisko”. Jezus prosi o usunięcie wszystkich rzeczy, które czynią z naszego serca targowisko. Tak jak Jezus wypędził kupców i handlarzy pieniędzmi, tak my jesteśmy zaproszeni do zidentyfikowania i usunięcia wszystkiego, co zaśmieca lub psuje czystość naszych serc. Mogą to być rozproszenia, niezdrowe przywiązania lub niewłaściwe priorytety, które powstrzymują nas od skupienia się na Bogu. Nasze serca, które mają być świątyniami dla Boga, mogą stać się zagracone i chaotyczne, wypełnione rozproszeniami, niewłaściwymi pragnieniami i niepokojami – podobnie jak ruchliwy rynek. Tak jak kupcy i kantorzy zamienili świątynię w miejsce transakcji, tak my często pozwalamy zewnętrznym wpływom zamienić nasze wewnętrzne życie w przestrzeń niepokoju, zaabsorbowania i duchowego zaniedbania. Te przywiązania i nawyki mogą subtelnie pochłaniać naszą energię i skupienie, powstrzymując nas od doświadczania prawdziwego pokoju i więzi z Bogiem. Fragment ten wzywa nas do bliższego przyjrzenia się „rynkowi” w nas – tym obszarom, w których nasze priorytety mogą być źle dopasowane, gdzie troski materialne lub zmartwienia przyćmiewają nasz wyższy cel. Świadomie badając i usuwając te rozproszenia, tworzymy przestrzeń dla Bożej obecności, aby pełniej zamieszkała w naszych sercach. Zasadniczo, działania Jezusa przypominają nam o potrzebie regularnej odnowy duchowej. Przyjęcie praktyk takich jak cisza, modlitwa i prostota może pomóc nam na nowo ustawić nasze serca, przekształcając je z powrotem w miejsca modlitwy, pokoju i celu. Zastanówmy się: Co wpuszczam do swojego serca, co do niego nie należy?
Don Giorgio
lis 8, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
Piątek 31 tygodnia czasu zwykłego
Ewangelia Łukasza 16:1-8
„Pan pochwalił nieuczciwego zarządcę za jego przebiegłość. Albowiem dzieci tego świata są bardziej przebiegłe w postępowaniu ze swoim rodzajem niż dzieci światłości”. Jest to bardzo zagadkowe stwierdzenie. Głównym przesłaniem jest kontrast między bystrością zarządcy a często brakiem przewidywania lub strategii wśród „dzieci światłości”. Nie chodzi o pochwałę nieuczciwości zarządcy, ale o jego bystrość w radzeniu sobie z sytuacją. Świat poza Kościołem jest bardzo bystry w radzeniu sobie z własnym gatunkiem. Ale często ludzie w Kościele nie są tak bystrzy w radzeniu sobie ze swoją sytuacją. Musimy być przebiegli w szerzeniu Ewangelii. Podobnie jak zarządca, chrześcijanie są powołani do bycia mądrymi i strategicznymi w tym, jak angażują się w świat. Korzystaj z dostępnych zasobów, możliwości i relacji, aby wspierać misję Ewangelii. Rozpoznaj znaczenie czasu i działaj zdecydowanie w dzieleniu się przesłaniem Chrystusa. Przypowieść ta zachęca wierzących do celowego i proaktywnego działania na drodze wiary. Nie chodzi o popieranie nieuczciwości, ale o przyjęcie postawy strategicznego zarządzania w szerzeniu Ewangelii i życiu wartościami chrześcijańskimi w złożonym świecie. Zastanówmy się: Jak mogę być bardziej celowy i zaradny w wykorzystywaniu moich talentów i możliwości, aby służyć innym i rozwijać misję Jezusa w moim codziennym życiu?
Don Giorgio