Dziękuję Ci Maryjo, że zawsze wskazujesz na Jezusa. Dziękuję Ci Jezu, że wskazujesz na Maryję. To wzajemne wskazanie mówi nam wiele o miłości wzajemnej pomiędzy Wami. We włączenie się w nią wszyscy jesteśmy zaproszeni. Ktoś powiedział, że najprostsza, a zarazem najgłębsza duchowość maryjna polega na tym, aby kochać Jezusa jak kocha Go Maryja i aby kochać Maryję, jak kocha Ją Jezus. Z tego wypływa wszystko inne. Brzmi to bardzo prosto i – jeśli tylko tego nie skomplikujemy – rzeczywiście może być proste. Znaczenie tych słów każdy może odkrywać rozmyślając o tym, ale o wiele bardziej – praktykując, poprzez konkretne akty miłości. Od zaraz. Jak kochasz Jezusa Maryjo? W jaki sposób okazujesz Mu miłość? Jeden z milionów przykładów: naucz mnie Maryjo przyjmować Jezusa w Komunii Świętej tak, jak Ty przyjęłaś Go do swojego ciała, w Twoje ręce, do Twojego życia… Matko Jezusowa i nasza – módl się za nami
Siostry Maryi Niepokalanej
