Siostry Maryi Niepokalanej

Wtorek, 20 października

Wtorek 29. tygodnia okresu zwykłego, Ewangelia: Łk 12, 35–38
„Bądźcie gotowi do działania i miejcie zapalone lampy”. Tymi słowami Jezus opisuje istotę bycia uczniem: serce zawsze gotowe do działania i życie zawsze oświecone Jego obecnością. Bycie gotowym do działania oznacza, że bycie uczniem nie jest stanem biernym, ale ciągłą gotowością do odpowiedzi na wolę Bożą. Uczeń nie może pozostawać w nieskończoność w wygodzie dobrych intencji, czekając na idealny moment, by kochać, służyć, przebaczać lub wypełnić obowiązek. Wezwanie Chrystusa wymaga dyspozycyjności, hojności i odwagi do działania, gdy nadejdzie odpowiedni moment. Jezus dodaje jednak coś równie ważnego: „Niech wasze lampy będą zapalone”. Samo działanie nie wystarczy. Możemy być niezwykle aktywni, a mimo to stracić światło, które nadaje sens i kierunek wszystkim naszym czynom. Uczeń potrzebuje zarówno gotowości rąk, jak i światła serca. Nasze lampy pozostają zapalone dzięki modlitwie, bliskości z Chrystusem, wsłuchiwaniu się w Jego Słowo oraz łasce Ducha Świętego. Bez tego wewnętrznego światła nasze działania grożą przekształceniem się w zwykłą krzątaninę; bez gotowości do działania nasze życie duchowe grozi przekształceniem się w pustą kontemplację. Jezus objawia nam wówczas coś niezwykłego: pan, który zastanie swoje sługi czuwających, sam założy fartuch, posadzi ich przy stole i będzie im usługiwał. Pan, na którego czekamy, by Mu służyć, już przygotowuje się, by służyć nam swoją nieskończoną miłością. Bycie uczniem nie polega zatem po prostu na czekaniu na przyjście Chrystusa, ale na przeżywaniu każdej chwili w taki sposób, byśmy byli gotowi powitać Go, kiedy tylko i jakkolwiek przyjdzie. Może On przyjść poprzez nieoczekiwany obowiązek, osobę potrzebującą naszej uwagi, okazję do czynienia dobra lub chwilę wymagającą wierności. Prawdziwy uczeń nie daje się rozpraszać bezczynnością ani wyczerpywać aktywnością, lecz pozostaje spokojnie czujny, z rękami gotowymi do służby i sercem płonącym światłem Chrystusa. Zastanówmy się: czy żyję w duchu prawdziwego ucznia, zawsze gotowy do działania, gdy Chrystus wzywa, jednocześnie podtrzymując płomień mojego serca poprzez modlitwę, wiarę i bliskość z Nim?

Don Giorgio