Siostry Maryi Niepokalanej

Piątek, 6 listopada

Piątek 31. tygodnia okresu zwykłego, pierwszy piątek miesiąca: Powierzmy się Najświętszemu Sercu Jezusa, Ewangelia: Łk 16,1-8
W dzisiejszej Ewangelii Jezus przedstawia przypowieść o nieuczciwym zarządcy i formułuje zaskakującą uwagę: „Dzieci tego świata są bardziej przebiegłe w postępowaniu ze swoimi bliźnimi niż dzieci światłości”. Jezus nie chwali nieuczciwości zarządcy, ale jego determinację, zaradność i umiejętność zdecydowanego działania w obliczu trudnej sytuacji. To skłania nas do przyjrzenia się istotnej słabości w naszym życiu duchowym: podczas gdy dzieci tego świata często szukają rozwiązań, dzieci światłości potrafią czasem stać się ekspertami w znajdowaniu wymówek. Gdy ludzie dążą do realizacji światowych interesów, często wykazują się kreatywnością, wytrwałością, odwagą i niezwykłym zaangażowaniem. Jednak gdy przychodzi do czynienia dobra, służenia innym, szerzenia przesłania Chrystusa czy wypełniania naszych obowiązków, łatwo znajdujemy powody, dla których czegoś nie da się zrobić. Mówimy o niewystarczających zasobach, niekorzystnych okolicznościach, braku współpracy lub trudnościach pozostających poza naszą kontrolą. Niektóre z tych przeszkód są rzeczywiste, ale wiara powinna nas inspirować do odkrywania możliwości tam, gdzie strach i wahanie dostrzegają jedynie ograniczenia. Jezus zaprasza nas, byśmy w służbie Królestwu Bożemu wykazywali tę samą inteligencję, inicjatywę i determinację, jakie ludzie często okazują w dążeniu do materialnego sukcesu. Rozwaga nie oznacza unikania ryzyka czy obowiązków; oznacza mądre rozeznanie i odważne działanie w sprawach, które naprawdę mają znaczenie. Dzieci światłości powinny być rozpoznawane nie po liczbie dostrzeganych przez nie trudności, ale po dobru, jakie czynią pomimo tych trudności. Przesłanie Chrystusa wzywa nas do przejścia od biernych zamiarów do konkretnych działań, od niekończących się wyjaśnień do twórczych rozwiązań oraz od wymówek do hojnego zaangażowania. Wiara przynosi owoce, gdy przestajemy wyjaśniać, dlaczego czegoś nie da się zrobić, i zaczynamy odkrywać – z Bożą łaską – jak można to osiągnąć. Zastanówmy się: kiedy napotykam trudności w czynieniu dobra lub wypełnianiu moich obowiązków, czy wykorzystuję swoją inteligencję i kreatywność, by znaleźć rozwiązania, czy też pozwalam, by wymówki powstrzymały mnie przed działaniem z wiarą, odwagą i determinacją?

Don Giorgio