Szósta Niedziela Wielkanocna
Czytania: Dz 8,5–8.14–17; 1 P 3,15–18; J 14,15–21W tę Szóstą Niedzielę Wielkanocną Słowo Boże objawia, że Zmartwychwstanie nie jest odosobnionym wydarzeniem z przeszłości, lecz żywą wspólnotą, do której jesteśmy wciągani przez Ojca, Syna i Ducha Świętego. W Dziejach Apostolskich (8, 5–8. 14–17) chrzest i nałożenie rąk ukazują, że życie chrześcijańskie jest uczestnictwem w samym życiu Trójcy Świętej. Nie należymy już do samych siebie; jesteśmy zanurzeni w miłości i działaniu Ojca, Syna i Ducha Świętego. W Pierwszym Liście św. Piotra (3, 15–18) jesteśmy zaproszeni do uświęcania Chrystusa jako Pana w naszych sercach i do uzasadniania naszej nadziei z łagodnością, szacunkiem i czystym sumieniem. Powód tej nadziei jest zawsze ten sam: Jezus zmartwychwstał. Chrześcijańskie świadectwo nie jest zatem arogancją ani strachem, ale spokojną ufnością zrodzoną ze wspólnoty z żywym Panem. W Ewangelii (J 14, 15–21) Jezus obiecuje innego Pocieszyciela, Ducha Prawdy, i zapewnia swoich uczniów: „Nie zostawię was sierotami”. Zmartwychwstanie oznacza, że Chrystus pozostaje obecny poprzez Ducha Świętego, towarzysząc, nauczając, pocieszając i prowadząc swój lud. Wielkanoc staje się zatem pewnością, że w Chrystusie nie jesteśmy już opuszczeni: żyjemy w obecności Trójcy Świętej, podtrzymywani nadzieją i na zawsze towarzyszy nam Duch Prawdy. Zastanówmy się: Wielkanoc to życie w komunii z Ojcem, Synem i Duchem Świętym, niosąc z łagodnością nadzieję Zmartwychwstałego Chrystusa i nigdy więcej nie żyjąc jak sieroty.
Don Giorgio
