Piątek 29 tygodnia okresu zwykłego
Pierwsze czytanie – List do Rzymian 7:18-25
„W głębi serca miłuję Prawo Boże, lecz widzę, że ciało moje postępuje według innego prawa, które sprzeciwia się prawu dyktowanemu przez rozum”. Jakże trafne są słowa św. Pawła! Ile razy w naszym życiu podejmowaliśmy postanowienia, by nie robić tego czy tamtego? A ile razy powtarzaliśmy to samo! Tym prawem, którym się kieruję, jest mój egoizm. A prawem, za którym moje najgłębsze ja, wypełnione łaską chrztu i bierzmowania, chce podążać, jest miłość Boża. Moje pragnienie podążania za moim egoizmem jest silne i zniewalające. Natomiast pragnienie wewnętrznego ja, by podążać za miłością Boga, jest subtelne i wyzwalające. Ponieważ to pierwsze jest silne i zniewalające, często stajemy się więźniami tego prawa. Paweł widział, że Jezus Chrystus jest jedynym wyzwolicielem z tego więzienia. W chwili, gdy wzywamy i powierzamy się Jezusowi Chrystusowi, możemy zostać wyzwoleni z tego więzienia. Pragnienie wezwania Jezusa Chrystusa pochodzi z subtelnej, ale wyzwalającej obecności Ducha Świętego w naszym sercu. Ten Duch Święty jest wynikiem naszego chrztu. Zastanówmy się: Czy wzywam Jezusa Chrystusa, gdy jestem popychany do grzechu?