99. pielgrzymka naszego zgromadzenia do Matki Bożej w Bardzie, która odbyła się 21 listopada – w święto Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny – była i pozostaje dla każdej z nas głębokim poruszeniem serca. U stóp Strażniczki Wiary zawsze dziękujemy – za odwagę serca i żywą nadzieję naszych poprzedniczek, które powierzyły losy naszej Kongregacji Maryi. W minionych latach wiele się zmieniało: świat, Kościół, nasze domy i posługi. Jedno jednak pozostało niezmienne – nasze zawierzenie Matce Bożej i pewność, że prowadzi nas przez każdy etap historii. Jej dziękujemy i Jej się powierzamy. W naszym pielgrzymowaniu do Barda wzięła udział przełożona generalna, M. M. Sybilla Kołtan, która wyraziła radość z tego, że „jesteśmy wierne naszej tradycji”. „Zachęcam Was, drogie Siostry, abyśmy w sposób szczególny dziś dziękowały. Zatrzymajmy się i pomyślmy, jak wiele dobra dokonało się w naszym życiu – nawet pośród trudności, z którymi tu przyjechałyśmy. Spróbujmy dostrzec dobro w sobie samych oraz w naszych współsiostrach”. Matka Sybilla podkreślała, że nadzieję możemy odkrywać wtedy, gdy potrafimy być wdzięczne za to, co mamy. A aby naprawdę ją celebrować, trzeba najpierw uczynić krok wdzięczności. „Niech ten dzień będzie dziękczynieniem za nasze wspólnoty, za nasze współsiostry i za nasze własne życie” – mówiła. Eucharystii przewodniczył ks. Piotr Gołuch, wicerektor Świdnickiego Seminarium, a homilię wygłosił ks. Bartosz Trojanowski, były kapelan domu prowincjalnego we Wrocławiu. „Wasze zgromadzenie doświadczyło w historii trudnego momentu – zagrożenia kasacją – mówił kaznodzieja. – Można określić to również jako własne oczyszczenie świątyni: pasmo próby, zagrożenia, a nawet niemal zagłady. Ale właśnie wtedy jeszcze mocniej objawiła się prawda, którą przypominają wasze konstytucje: «Nasze apostolstwo będzie tylko wtedy owocne, jeżeli będziemy głęboko zjednoczone z Chrystusem. On jest Źródłem naszego życia duchowego i siłą oddania bliźnim»”. Na zakończenie homilii zachęcał: „Dziś dziękujemy za ocalenie waszego zgromadzenia, ale jednocześnie na nowo zawierzamy je Maryi, aby zawsze była waszą Strażniczką Wiary, aby każda siostra słuchała Jezusa z zapartym tchem, aby Jezus oczyszczał to, co trzeba oczyścić, i codziennie nauczał was w świątyni waszych serc”. Jak co roku Siostry z domu Jutrzenka w Bardo przyjęły nas z serdecznością, która od zawsze jest znakiem tego miejsca. Wspólne rozmowy przy przygotowanym z miłością stole – pełne siostrzanej bliskości i braterskiego ciepła – stały się pięknym dopełnieniem stołu eucharystycznego, na którym wcześniej karmił nas Chrystus. Stoimy teraz u progu setnej, jubileuszowej pielgrzymiej drogi do Barda, a ta świadomość w szczególny sposób nas cieszy, ale i zobowiązuje.
s. Małgorzata Cur SMI
Siostry Maryi Niepokalanej
