Sobota 12 tygodnia czasu zwykłego
Pierwsze czytanie – Księga Rodzaju 18:1-15
Z gościnności Abrahama można się wiele nauczyć. Zawsze chcemy unikać ludzi, którzy chcą przysporzyć nam więcej pracy. Ale Abraham jest inny. Znajduje tych trzech mężczyzn. Biegnie do nich. Błaga ich, aby z nim zostali. To jest piękno jego hojności, jego serca. Następnie dzieli się z innymi tym, co ma najlepszego. „Następnie Abraham pobiegł do bydła, wziął delikatne i delikatne cielę i dał je słudze, który pospiesznie je przygotował. Potem wziąwszy śmietanę, mleko i cielę, które przygotował, położył wszystko przed nimi, a oni jedli, stojąc blisko nich pod drzewem”. Takiej postawy Abrahama musimy się nauczyć. Jest to po prostu głębokie pragnienie przyjęcia i dzielenia się. Wynika to z jego wiary w Boga. On nie ma nic do stracenia, a jedynie do dzielenia się, ponieważ Bóg jest z nim. Zastanówmy się: Czy mentalność Abrahama jest dla mnie wyzwaniem do przyjmowania i dzielenia się?