Święci Karol Lwanga i Towarzysze, Męczennicy
Sobota 8. tygodnia czasu zwykłego
Pierwsze czytanie – Księga Kaznodziei 51:17-27
„Wyciągnąłem ręce ku niebu i ubolewałem nad moją niewiedzą o niej; skierowałem ku niej moją duszę i w czystości ją znalazłem”. Słowo Boże poucza nas, jak zdobyć Mądrość. Mądrość ta jest radością naszego serca w naszej relacji z Bogiem. Mądrość osiąga się poprzez naszą relację z Bogiem. Wyciągnąłem ręce ku niebu. Tylko w relacji z Bogiem możemy osiągnąć mądrość, ponieważ Bóg jest źródłem mądrości. Ta relacja z Bogiem jest osiągana przez dwie rzeczy. Po pierwsze, musimy szukać mądrości w naszej relacji z Bogiem. To coś więcej niż tylko wzywanie Boga. Chodzi o rozpoznanie głębi Bożej miłości do nas. Często nasza relacja z Bogiem pozostaje na powierzchownym poziomie naszych potrzeb i trosk. Ale może sięgać głęboko, zanurzając się w głębię Bożej miłości do nas i jej implikacje w naszym codziennym życiu. Wtedy Mądrość staje się rozkoszą naszego serca. To zdobywanie Mądrości ma miejsce, gdy jesteśmy pokorni. „Pochyliwszy nieco ucho, otrzymałem ją i znalazłem wiele pouczeń”. Mądrość od Boga jest przyjmowana w pokorze. Nawet na tym się nie kończy, gdy już masz tę Mądrość, wprowadzasz ją w życie. Miłość Boża popycha cię do wprowadzania miłości w życie. Zastanówmy się: Czy staram się zdobyć Mądrość z mojej relacji z Bogiem?