Siostry Maryi Niepokalanej

Środa, 4 listopada

Święty Karol Boromeusz, biskup, środa 31. tygodnia okresu zwykłego, Ewangelia: Łk 14,25-33
W dzisiejszej Ewangelii Jezus oświadcza: „Kto nie bierze swego krzyża i nie idzie za mną, nie może być moim uczniem”. Słowa te zachęcają nas do uznania krzyża za największy wyraz miłości Bożej i podstawową wartość naszego uczniostwa. Cenić krzyż ponad wszystko inne oznacza przedkładać miłość Chrystusa nad wszelkie przywiązania, ambicje i osobiste interesy. Krzyż nie jest jedynie symbolem cierpienia; jest objawieniem miłości, która oddaje wszystko, niczego nie zatrzymując. Jezus nie prosi nas, byśmy odrzucili nasze rodziny, obowiązki czy dobroć życia, ale byśmy je kochali w świetle Jego własnego całkowitego oddania się. Niesienie naszego krzyża nie oznacza poszukiwania cierpienia ani biernego akceptowania niesprawiedliwości. Oznacza raczej pozostawanie wiernym miłości, prawdzie i dobru, nawet gdy wymagają one ofiary. Święty Karol Boromeusz głęboko to rozumiał. Jako biskup przyjmował osobiste poświęcenia, trudności duszpasterskie i niebezpieczeństwa związane z dżumą, aby służyć powierzonej mu ludności. Jego życie przypomina nam, że krzyż staje się cenny nie dlatego, że cierpienie jest pożądane, ale dlatego, że miłość nadaje ofierze sens. Jezus prosi nas również, abyśmy oszacowali koszt bycia uczniem, przypominając nam, że podążanie za Nim wymaga świadomego i hojnego zaangażowania. Kiedy Krzyż staje się naszą najwyższą wartością, sukces nie jest już mierzony jedynie tym, co zyskujemy, ale tym, jak wiernie kochamy. Krzyż uczy nas, że największym osiągnięciem w życiu nie jest posiadanie wszystkiego, ale gotowość do oddania wszystkiego dla tego, co naprawdę ma znaczenie. Zastanówmy się: czy cenię Krzyż Chrystusa ponad mój osobisty komfort, ambicje i przywiązania, pozwalając, by Jego ofiarna miłość kierowała moimi wyborami i nadawała sens poświęceniom w moim codziennym życiu?

Don Giorgio