Wtorek 22. tygodnia okresu zwykłego
Ewangelia: Łk 4,31-37 W dzisiejszej Ewangelii ludzie są zdumieni, ponieważ Jezus przemawia „z autorytetem”, a nawet duch nieczysty wykonuje Jego polecenie. Ten autorytet różni się od ludzkiej władzy, która często opiera się na pozycji, wpływach lub sile. Jezus posiada autorytet Boga, ponieważ jest Synem Bożym: Jego słowo nie tylko wyjaśnia prawdę, ale niesie w sobie moc, by urzeczywistnić to, co głosi. Kiedy mówi: „Milcz! Wyjdź z niego”, człowiek zostaje uwolniony. Boski autorytet jest zatem zawsze życiodajny i wyzwalający. Bóg nie sprawuje władzy, by nas zniewolić, ale by uwolnić nas od wszystkiego, co umniejsza naszą godność i uniemożliwia nam całkowite oddanie się Mu. Ewangelia zachęca nas do zadania sobie pytania, czy naprawdę pozwalamy Chrystusowi sprawować tę władzę w naszym życiu. Możemy podziwiać Jego nauczanie, a jednocześnie zachowywać pewne obszary wyłącznie dla siebie – nasze decyzje, przywiązania, lęki, nawyki czy ambicje. Ale wiara to coś więcej niż tylko słuchanie Jezusa; oznacza ona zaufanie Jego słowu na tyle, by pozwolić mu nami kierować i nas przemieniać. Kiedy poddajemy się władzy Chrystusa, nie tracimy naszej wolności; odkrywamy ją, ponieważ władza Boga zawsze prowadzi nas z dala od niewoli ku pełni życia. Zastanówmy się: czy naprawdę pozwalam Jezusowi sprawować Jego boską władzę nad każdą dziedziną mojego życia, ufając, że Jego Słowo mnie nie zniewala, lecz wyzwala?
Don Giorgio
