Wtorek trzeciego tygodnia Adwentu
Czytanie: Sofoniasza 3:1-2, 9-13
W miarę jak Adwent zbliża nas do przyjścia Pana, Sofoniasz przypomina nam, gdzie naprawdę zakorzenia się zbawienie: nie w sile ani samowystarczalności, ale w pokorze i zaufaniu. Bóg obiecuje wybawienie „ludowi pokornemu i cichemu”, tym, którzy nie ufają własnej mocy, ale uciekają się do imienia Pana. Ta resztka nie polega na hałasie, dumie ani dominacji; żyje cicho przed Bogiem, uważna i wierna. Adwent zaprasza nas do tej samej postawy serca, do porzucenia arogancji, fałszywego poczucia bezpieczeństwa i zarozumiałości, aby nadzieja mogła znaleźć przestrzeń do wzrostu. Ubodzy i pokorni potrafią rozpoznać zbawienie, ponieważ znają swoją potrzebę; czekają z otwartymi rękami, a nie zaciśniętymi pięściami. W tym okresie Bóg zapewnia nas, że Jego zbawcze dzieło zaczyna się wszędzie tam, gdzie pokora robi Mu miejsce, aby mógł zamieszkać. Zastanówmy się: Adwent to okres, w którym uczymy się pokory i skromności, szukając schronienia w imieniu Pana, aby Jego obiecane zbawienie mogło zakorzenić się w nas.
Don Giorgio
