cze 11, 2026 | AKTUALNOŚCI
Podróż do dzieci romskich
w dniach 25–30 kwietnia 2026 r.
Jak zawsze, nasz koloński samochód był wypełniony po brzegi darami. Po tym, jak ojciec Basilius udzielił nam błogosławieństwa w podróż, pan Lingenthal i ja ruszyliśmy w drogę (592 km). Podróż przebiegła bardzo pomyślnie, przy doskonałej pogodzie i bez korków. Naszym celem na ten dzień było Neuhaus am Inn i tam też bezpiecznie dotarliśmy… ale potem pojawił się mały problem… nie było (chociaż były zarezerwowane) dwóch pokoi na nocleg, a tylko jeden… więc pan Lingenthal spał w „Kölner Flitzerze”. W niedzielę o 5.30 ruszyliśmy dalej w kierunku Austrii… bo o tej porze posterunki graniczne nie są jeszcze obsadzone. Znowu świeciło jasne słońce, drogi były puste i pojechaliśmy do opactwa Heiligenkreuz (256 km) na mszę świętą. Chętnie poszłabym po nabożeństwie do sklepiku klasztornego – ale kiedy podróżuje się z mężczyznami… nie ma na to prawie żadnych szans… i tak też było w tę niedzielę. Z opactwa Heiligenkreuz pojechaliśmy dalej do Liptovskiego Mikuláša w Tatrach Wysokich (376 km). W poniedziałek rano wcześnie ruszyliśmy w dalszą drogę do Koszyc, miejsca, które w 2021 roku odwiedził papież Franciszek. Tam czekał na nas nasz tłumacz Rado, aby przy pięknej słonecznej pogodzie pojechać z nami do Centrum Caritas (65 km). Do Centrum Caritas dzieci i matki mogą przychodzić codziennie. Otrzymują tam wystarczającą ilość wody i posiłki. Dzieci, które jeszcze nie chodzą do szkoły, są pod opieką socjalną i bardzo dobrze się nimi zajmują. Zaledwie około 100 metrów od centrum mieszkają dzieci wraz ze swoimi rodzinami. Kaplicę zbudowali benedyktyni i ich przyjaciele w samym środku obozu. Brat Lukas (+ marzec 2026) zaprojektował ją, wykorzystując swój talent artystyczny. Po wizycie w kaplicy wszystkie dzieci otrzymały oczywiście mały słodycz. Rzadko widziałem tyle brudu i ubóstwa – ale nigdy, jak zawsze, tylu wdzięcznych dzieci. Niestety benedyktyni z Maria Laach nie mogą już dłużej w tym uczestniczyć ze względu na wiek. Jednak moi dobroczyńcy z Cochem – którym jestem nieskończenie wdzięczny – i ja chcemy nadal wspierać tę misję, nawet jeśli dla mnie z Berlina jest to trudniejsze. Myślę jednak, że zgodnie z wolą naszego założyciela, którego 150. rocznicę śmierci upamiętniamy w tym roku, znajdą się rozwiązania. Bo cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych moich braci, mnie uczyniliście! Mt 25,40
Siostra Felicitas
maj 31, 2026 | AKTUALNOŚCI
W Niedzielę Trójcy Świętej, która przypadała w ostatni dzień maja, siostry Maryi Niepokalanej wraz z parafianami z Mieszkowic i Szybowic wychwalały Maryję w miejscu, w którym przyszedł na świat sługa Boży ks. Jan Schneider. Wspólnie modliliśmy się o jego beatyfikację, a dla nas samych o potrzebne łaski. Było to cudowne spotkanie, oplecione duchową obecnością naszego sługi Bożego.
s. Barbara
maj 26, 2026 | AKTUALNOŚCI
W piątek, 22 maja Dom św. Notburgi w Raciborzu stał się miejscem wyjątkowego spotkania mieszkańców i gości podczas Raciborskiej Nocy św. Notburgi. Wydarzenie, przygotowane zostało przez Dyrekcję Zamku Piastowskiego w Raciborzu oraz Powiatu Raciborskiego we współpracy ze Zgromadzeniem Sióstr Maryi Niepokalanej i było okazją do poznania historii miejsca, działalności zgromadzenia oraz duchowego dziedzictwa ziemi raciborskiej. O historii Domu św. Notburgi oraz działalności zgromadzenia w Raciborzu opowiadała s. dr Elżbieta Cińcio SMI. Uczestnicy mieli okazję poznać dzieje miejsca i usłyszeć o pracy oraz misji sióstr na przestrzeni wielu lat. Spotkanie pozwoliło lepiej zrozumieć rolę, jaką Dom św. Notburgi odgrywa w życiu lokalnej społeczności od ponad wieku, pozostając miejscem pomocy, modlitwy i codziennej służby drugiemu człowiekowi. W programie znalazła się również prelekcja poświęcona służebnicy Bożej s. Dulcissimy Hoffmann, którą wygłosiła s. Małgorzata Cur SMI. Spotkanie przybliżyło postać siostry marianki związanej z regionem, której życie i działalność do dziś pozostają ważnym elementem duchowego dziedzictwa ziemi raciborskiej. Uczestnicy mogli poznać świadectwo jej wiary, pokory i oddania ludziom cierpiącym. Uzupełnieniem wieczoru był koncert najpiękniejszych arii sakralnych w wykonaniu Justyna Bujak. Artystka, mająca na swoim koncie liczne sukcesy na krajowych i międzynarodowych konkursach wokalnych, zaprezentowała repertuar w kaplicy św. Józefa, tworząc wyjątkową i pełną wzruszeń oprawę muzyczną wydarzenia. Sakralne utwory wykonywane w zabytkowych wnętrzach kaplicy nadały spotkaniu szczególny, refleksyjny charakter. Raciborska Noc św. Notburgi była nie tylko okazją do poznania historii i architektury tego wyjątkowego miejsca, ale również czasem wspólnoty, modlitwy i spotkania z kulturą. Wieczór ten pokazał, że pamięć o przeszłości oraz duchowe dziedzictwo regionu nadal pozostają ważnym elementem tożsamości lokalnej społeczności.
maj 25, 2026 | AKTUALNOŚCI
W kościele pw. św. Apostołów Mateusza i Macieja w Raciborzu-Brzeziu wybrzmiała muzyka, która stała się nie tylko artystycznym przeżyciem, ale również modlitwą i chwilą duchowego zatrzymania. W niedzielę, 17 maja 2026 roku odbył się Majowy Koncert Muzyki Sakralnej zorganizowany w ramach V Dni Dulcissimiańskich, upamiętniających 90. rocznicę śmierci służebnicy Bożej s. Marii Dulcissimy Hoffmann. Już od pierwszych dźwięków świątynię wypełniła atmosfera skupienia i refleksji. Przestrzeń kościoła stała się miejscem spotkania muzyki, wiary i wspólnoty. Przed zgromadzoną publicznością wystąpił Chór św. Anny z Krzyżanowic pod dyrekcją Leonarda Fulneczka oraz Chór Brzezie prowadzony przez Aleksandrę Gamrot. W repertuarze znalazły się utwory muzyki sakralnej, których brzmienie doskonale współgrało z wyjątkowym charakterem miejsca. Koncert wzbogaciły również występy solistów. Partie wokalne wykonał Mateusz Łyżwa (bas), przy organach zasiadła Michalina Gardzielik, natomiast subtelne i pełne lekkości partie fletowe zaprezentował Paweł Muszkieta. Całość dopełnił Zespół Instrumentalny pod dyrekcją Andrzeja Rosoła, tworząc harmonijną oprawę muzyczną wydarzenia. Szczególnym momentem koncertu było wykonanie „Ave Maria”, które poruszyło słuchaczy i wprowadziło ich w atmosferę głębokiej zadumy. Muzyka wybrzmiewająca pod sklepieniem świątyni przypominała słowa s. Marii Dulcissimy Hoffmann: „Chciałabym być śpiewaczką, by wyśpiewywać z powodu wszystkich dobrodziejstw Bożych”. Cytat ten stał się symbolicznym mottem wydarzenia, którego charakter wykraczał poza wymiar artystyczny. Majowy Koncert Muzyki Sakralnej był nie tylko okazją do obcowania z pięknem muzyki chóralnej i instrumentalnej, ale także przestrzenią wspólnego przeżywania pamięci o raciborskiej mistyczce. Wieczór pozostawił w uczestnikach poczucie duchowej bliskości, wdzięczności i wewnętrznego wyciszenia, pokazując, że muzyka sakralna wciąż potrafi poruszać najgłębsze struny ludzkiej wrażliwości.
S. Małgorzata Cur
maj 25, 2026 | AKTUALNOŚCI
W dniach od 15 do 17 maja 2026 roku w Raciborzu odbyły się V Dni Dulcissimiańskie, wyjątkowe wydarzenie religijno-kulturalne poświęcone pamięci służebnicy Bożej Marii Dulcissimie Hoffmann. Tegoroczna edycja miała wyjątkowy charakter, ponieważ związana była z 90. rocznicą śmierci Dulcissimy, która zmarła w opinii świętości 18 maja 1936 roku w Raciborzu-Brzeziu. Dni Dulcissimiańskie od kilku lat wpisują się w kalendarz ważnych wydarzeń duchowych i kulturalnych regionu. Łączą modlitwę, refleksję naukową, debatę społeczną oraz integrację lokalnej wspólnoty. Organizatorami wydarzenia były Siostry Maryi Niepokalanej Prowincji Polskiej wraz z Powiatem Raciborskim i Dyrekcją zamku Piastowskiego w Raciborzu.
Obchody rozpoczęły się w piątek modlitewnym czuwaniem w kościele pw. św. Apostołów Mateusza i Macieja w Raciborzu-Brzeziu, miejscu związanym z życiem i śmiercią s. Dulcissimy. To właśnie w Brzeziu znajduje się jej grób, od lat odwiedzany przez pielgrzymów i wiernych proszących o jej wstawiennictwo. Ważnym punktem obchodów było sympozjum naukowe zatytułowane „Siostra Maria Dulcissima Hoffmann SMI nauczycielką życia i umierania”, które odbyło się w Zamku Piastowskim w Raciborzu. Wśród prelegentów znaleźli się duchowni, teologowie oraz przedstawiciele świata nauki, którzy podejmowali temat cierpienia, śmierci i duchowości chrześcijańskiej. Wykłady dotyczyły m.in. doświadczenia hospicyjnego, duchowości polskich mistyczek oraz refleksji nad życiem wiecznym.
Pierwszy wykład wygłosił ks. prof. Antoni Bartoszek z Uniwersytetu Śląskiego. Prelekcja pt. „Tajemnica cierpienia i umierania w doświadczeniu posługi hospicyjnej” dotyczyła towarzyszenia osobom terminalnie chorym. Prelegent zwracał uwagę, że współczesny świat często unika rozmowy o śmierci, podczas gdy doświadczenie hospicjum pokazuje ogromną potrzebę obecności, godności i duchowego wsparcia człowieka u kresu życia. Wykład miał nie tylko wymiar teologiczny, ale także bardzo praktyczny i humanistyczny. Duże zainteresowanie wzbudził również wykład ks. dr. Przemysława Krakowczyka SAC zatytułowany „Hostią żywą się stać Naśladowanie Chrystusa w doświadczeniu polskich mistyczek św. Faustyny Kowalskiej i służebnicy Bożej s. Dulcissimy Hoffmann”. Prelegent zestawił duchowość św. Faustyny Kowalskiej i s. Marii Dulcissimy Hoffmann, pokazując podobieństwa w ich przeżywaniu cierpienia oraz całkowitym oddaniu się Bogu. Podkreślał, że obie mistyczki traktowały codzienny trud i chorobę jako drogę duchowego dojrzewania i służby innym ludziom. Podsumowując stwierdził, że: „Obie mistyczki podjęły to samo wyzwanie: stać się żywą hostią za Kościół i za świat”. W trzecim wystąpieniu Regina Przyłucka przedstawiła s. Dulcissimą „w gronie młodych świętych”. Była to refleksja nad młodymi ludźmi Kościoła, którzy mimo krótkiego życia pozostawili po sobie wyjątkowe świadectwo wiary. Prelegentka wskazywała, że współczesna młodzież potrzebuje autentycznych wzorców duchowych, a postać młodej śląskiej zakonnicy może być dla wielu inspiracją. Kolejny wykład ks. dr. Aleksandra Radeckiego, dotyczył przygotowania człowieka na moment śmierci. Temat „Gotowość na śmierć. Dulcissima przygotowuje nas do przejścia na drugą stronę życia” miał charakter głęboko duchowy i skłaniał uczestników do refleksji nad przemijaniem oraz sensem życia. Kapłan podkreślał, że chrześcijańskie spojrzenie na śmierć nie powinno opierać się na lęku, ale na nadziei i wierze w życie wieczne. Ostatni wykład wygłosił ks. prof. Marek Chmielewski z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Prelekcja poświęcona była doświadczeniu śmierci i życiu po śmierci w pismach świętych i mistyków Kościoła. Profesor przywoływał świadectwa osób, które w swojej duchowości opisywały doświadczenie cierpienia, spotkania z Bogiem i nadziei życia wiecznego. Wykład stanowił swoiste podsumowanie całego sympozjum, nadając mu wymiar teologicznej refleksji nad sensem ludzkiego życia i przemijania.
W sobotnie popołudnie podczas Eucharystii biskup diecezji opolskiej Andrzej Czaja w homilii mówił przede wszystkim o potrzebie budowania w sobie głębokiej relacji z Chrystusem oraz o duchowym dziedzictwie s. Marii Dulcissimy Hoffmann. Podkreślał, że życie śląskiej mistyczki było „pięknym świadectwem gorliwej współpracy z dziełem Chrystusa”. Biskup Czaja wskazywał, że życie s. Dulcissimy pokazuje nam, iż nawet cierpienie i choroba mogą stać się drogą duchowego dojrzewania oraz świadectwem wiary.
Ważnym elementem wydarzenia była również debata pod hasłem „Jak żyć, żeby dobrze umrzeć? Śmierć jako etap życia”. Uczestnicy rozmowy zwracali uwagę na potrzebę odzyskania głębszego spojrzenia na sens życia, cierpienia i przemijania we współczesnym świecie.
Niedzielne uroczystości zwieńczyła Eucharystia pod przewodnictwem bp. Adama Wodarczyka, biskupa pomocniczego archidiecezji katowickiej. Po mszy świętej siostry zaprosiły wszystkich parafian i gości na rodzinny piknik do ogrodu klasztornego. Zwieńczeniem tego dnia był wspaniały Majowy Koncert Muzyki Sakralnej.
Dni Dulcissimiańskie są nie tylko formą upamiętnienia s. Marii Dulcissimy Hoffmann, ale również okazją do budowania wspólnoty i pogłębiania życia duchowego. Każda kolejna edycja przyciąga osoby zainteresowane zarówno historią śląskiej mistyczki, jak i refleksją nad wiarą, cierpieniem oraz sensem ludzkiego życia. Postać s. Dulcissimy od lat wzbudza ogromne zainteresowanie wiernych, duchownych i badaczy duchowości. Ta młoda siostra zakonna mimo ciężkiej choroby potrafiła zachować pogodę ducha i głęboką ufność wobec Boga, dlatego dziś dla wielu pozostaje wzorem wytrwałości i duchowej siły. Trwający proces beatyfikacyjny sprawia, że pamięć o niej stale się umacnia, a Racibórz-Brzezie coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność na mapie ważnych miejsc pielgrzymkowych Polski.
S. Małgorzata Cur
maj 19, 2026 | AKTUALNOŚCI
We wrocławskim Hydropolis, w piątek, 15 maja 2026 r. odbyło się uroczyste wydarzenie - Finał pierwszej edycji konkursu Game Changer. W konkursie tym nagrodzone zostały osoby i inicjatywy, które swoją odwagą, innowacyjnością i działaniem wpływają na przyszłość Wrocławia. W kategorii Nagroda Specjalna wyróżniony został Zakład Opiekuńczo-Leczniczy dla Dzieci im. Jana Pawła II w Jaszkotlu. Napisano o nim: „W świecie, gdzie pośpiech często przesłania to, co najważniejsze, istnieje miejsce, w którym czas mierzy się miłością, a każdy mały krok okazją do wielkiego świętowania. Zakład Opiekuńczo-Leczniczy dla Dzieci im. Jana Pawła II w Jaszkotlu prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr Maryi Niepokalanej to nie tylko placówka medyczna. To bezpieczna przystań, w której cierpienie spotyka się z nieskończonym pokładem nadziei i profesjonalnej troski.” S.M. Sylwia Borowska, prowadząca ten Zakład, podkreśla owocną współpracę wielu w tworzeniu dla dzieci prawdziwego domu, pełnego bezpieczeństwa, zrozumienia i miłości, ucząc patrzenia na dziecko przez pryzmat jego potencjału, a nie choroby. Mówi: „Każdego dnia dokładamy wszelkich starań, aby nasi Podopieczni mogli rozwijać się na miarę swoich możliwości, doświadczać dzieciństwa pełnego uśmiechu oraz budować poczucie własnej wartości. Kompleksowa rehabilitacja, terapia i opieka medyczna są niezwykle ważne, jednak równie istotna jest dla nas atmosfera życzliwości, bliskości i rodzinnego ciepła, którą wspólnie tworzą Siostry, pracownicy, wolontariusze oraz przyjaciele naszej placówki.”
SERDECZNE GRATULACJE!
Więcej informacji pod linkiem:
ZOL dla Dzieci w Jaszkotlu – Game Changer 2026 w kategorii Nagroda Specjalna - Wrocławskie Fakty