Oct 11, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
Piątek 27. tygodnia czasu zwykłego
Święty Jan XXIII, papież
Ewangelia - Łk 11:15-26
W tym fragmencie Ewangelii Jezus naucza o konieczności zrozumienia działania Boga w naszym życiu. Nasze życie musi być z Bogiem. „Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie, a kto nie zbiera ze Mną, rozprasza”. Czy się z tym zgadzamy, czy nie, Bóg jest z nami w każdej chwili naszego życia. Jeśli przyjmujemy tę rzeczywistość z wdzięcznością, nasze życie nabiera bardzo ważnego sensu. Jeśli nie akceptujemy tego błogosławieństwa, nasze życie zmierza w innym kierunku, w którym musimy znaleźć znaczenie dla wszystkiego, co dzieje się w naszym życiu. Kiedy zrozumiemy, że Bóg jest z nami na każdym kroku naszego życia, w naturalny sposób nabiera ono sensu i znaczenia. Ludzie, którzy nie akceptowali cudów Jezusa jako cudów, szukali dziwnych wyjaśnień tego, co się działo. Niestety, nie udało im się być częścią Bożego planu. Ale kiedy akceptujemy wszystko, co dzieje się w naszym życiu jako plan Boga, żyjemy naszym życiem z Jezusem i nie ma potrzeby szukania znaczenia wydarzeń w naszym życiu. Gromadzimy nasze życie z Jezusem. Królestwo Boże panuje nad nami. Zastanówmy się: Czy przeżywam moje życie z Jezusem bez szukania sensu tego, co dzieje się w moim życiu?
Don Giorgio
Oct 10, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
Czwartek 27 tygodnia czasu zwykłego
Ewangelia - Łukasza 11:5-13
„Wytrwałość wystarczy, aby wstał i dał przyjacielowi wszystko, czego pragnie”. To wspaniała obietnica Jezusa w kontekście Jego nauczania o modlitwie. Jedną z najważniejszych rzeczy w modlitwie jest wytrwałość. Nie przestawajmy się modlić, nawet jeśli nie widzimy żadnych rezultatów. Nie przestawajmy się modlić, nawet jeśli nie widzimy żadnych zmian. Nie przestawaj się modlić, nawet jeśli sprawy najwyraźniej się pogarszają. Nie przestawaj się modlić, nawet jeśli dzieje się coś przeciwnego. Z powodu tych słów Jezusa: „wytrwałość wystarczy, aby wstał i dał przyjacielowi wszystko, czego pragnie”. Wytrwałość wystarczy nie tylko do uzyskania odpowiedzi, ale wszystkiego, czego chcemy. Ta wiara w słowa Jezusa musi motywować nasze życie modlitewne. Ta wytrwałość nie dotyczy tylko modlitwy wstawienniczej lub modlitwy w niektórych potrzebach. Chodzi bardziej o codzienne modlitwy, o naszą relację z Bogiem. Jak czytamy w Ewangelii: „Przypuśćmy, że ktoś z was ma przyjaciela i idzie do niego w środku nocy, aby mu powiedzieć”. Idziemy do przyjaciela w środku nocy, gdy czegoś potrzebujemy. Idziemy do przyjaciela. Modlitwa jest jak pójście do przyjaciela. Modlitwa jest trwaniem w tej przyjaźni. Zastanówmy się: Jak bardzo jestem wytrwały w moich modlitwach?
Don Giorgio
Oct 9, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
Środa 27. tygodnia czasu zwykłego
Święci Denis, biskup i jego towarzysze, męczennicy
Święty Jan Leonardi, kapłan
„Panie, naucz nas modlić się, tak jak Jan nauczył swoich uczniów”. Już samo to jest najlepszą modlitwą do powtarzania. Musimy mieć postawę uczniów. Musimy być wystarczająco pokorni, aby podjąć tę rozmowę. Uczniowie dowiedzieli się, że Jan nauczył swoich uczniów modlić się. Następnie uczniowie Jezusa również chcieli, aby Jezus ich nauczył. Musimy mieć odwagę i otwartość, by modlić się w ten sposób. Przede wszystkim jest to przyznanie, że nie wiemy, jak się modlić. Następnie jest to wiara, że Jezus nauczy nas modlić się. I wreszcie, jest to miłość, że chcemy modlić się w najlepszy sposób, jakiego pragnie Ojciec, a Jezus jest najlepszą osobą, która może nas tego nauczyć. Zastanówmy się: Czy mam odwagę i pokorę, by modlić się tak, jak uczniowie modlą się do Jezusa o nauczenie ich modlitwy?
Don Giorgio
Oct 8, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
Wtorek 27 tygodnia czasu zwykłego
Ewangelia Łukasza 10:38-42
„To Maria wybrała lepszą część; nie zostanie jej odebrana”. Czym jest ta lepsza część? Lepszą częścią jest bycie u stóp Pana i słuchanie Go mówiącego. Nie chodzi o bycie aktywnym lub nieaktywnym. Chodzi o bycie w obecności Pana i słuchanie Jezusa. To bycie u stóp Pana i słuchanie jest również bardzo aktywne. To aktywne bycie i aktywne słuchanie. Jest to aktywne bycie, ponieważ należy aktywnie wybrać ignorowanie reszty i wszystkiego innego, aby być u stóp Pana. Jest to aktywne słuchanie, ponieważ należy słuchać tylko Jego głosu i aktywnie eliminować pozostałe głosy. Marta przygotowywała wszystko na posiłek dla Jezusa. Ale jej skarga zrobiła różnicę. Skarżyła się na swoją siostrę. Jej skarga pokazuje, że zapomniała o obecności Pana. Cokolwiek robiła, nie łączyła tego z obecnością Pana. Ewangelia mówi, że „była rozproszona całą służbą”. Rozproszenie w naszym życiu polega na utracie połączenia tego, co robimy, z obecnością Pana w naszym życiu i aktywnym słuchaniem Go. Zastanówmy się: Czy jestem w stanie połączyć moje codzienne czynności z obecnością Pana w moim życiu?
Don Giorgio
Oct 7, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
Matki Bożej Różańcowej
Poniedziałek 27 tygodnia czasu zwykłego
Ewangelia Łukasza 1:26-38
Święto Matki Bożej Różańcowej jest bardzo głębokim świętem, które powinno być przeżywane i przeżywane w naszym codziennym życiu. W dzisiejszej Ewangelii czytamy fragment Zwiastowania, w którym Najświętsza Maryja Panna wypowiada swoje „Fiat” wobec planu Boga w tych słowach: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa”. Całkowite poddanie się Planowi Bożemu dla całej ludzkości. Ona żyła tym planem zbawienia dla ludzkości w pierwszej osobie. Nabożeństwo różańcowe jest jednym z najlepszych sposobów przeżywania tej tajemnicy. Różaniec jest sposobem życia. Różaniec jest przeżywaniem na nowo tajemnicy zbawienia rozwiniętej w życiu Matki Maryi. Różaniec staje się sposobem na życie w takim stopniu, w jakim możesz odnieść Różaniec do swojego życia i życia wokół ciebie. Kiedy idziesz z Matką Bożą, odmawiając różaniec, musisz odnieść do swojej wędrówki tajemnice radosne, które wciąż rozwijają się w świecie, tajemnice bolesne, które wciąż rozwijają się w świecie, tajemnice chwalebne, które wciąż rozwijają się w świecie i tajemnice świetliste, które wciąż rozwijają się w świecie. Wtedy Różaniec staje się sposobem na życie. Zastanówmy się: Czy Różaniec jest dla mnie tylko pobożnością czy sposobem na życie?
Don Giorgio
Oct 6, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
27. niedziela zwykła
Ewangelia Marka 10:2-16
„Co więc Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela”. To bardzo jasne przesłanie od Jezusa Chrystusa. Ponieważ Bóg jest miłością i jednoczy, a nie dzieli. W tym konkretnym kontekście chodzi o związek mężczyzny i kobiety w rodzinie. Rodzina rodzi się w jedności stworzonej przez Boga. I ta jedność nie może być podzielona przez decyzję mężczyzny lub kobiety. Ponieważ jest to jedność stworzona przez Boga. Ta jedność ma być pielęgnowana i kultywowana w każdej chwili w rodzinie. To, co jest w tym konieczne, dla każdej osoby, która żyje w tej jedności, w rodzinie, to wzrastanie w tej jedności i przezwyciężanie pokus podziału. Dokonuje się to w jedności, razem. Nie w pojedynkę i nie próbując wzrastać samotnie. Podział pojawia się, gdy ktoś myśli tylko o sobie. W rodzinie mężczyzna i kobieta myślą razem. Ta jedność potrzebuje miejsca na przebaczenie, na wznowienie, na zrozumienie, na wiele innych cnót. Ale podstawą tego jest zrozumienie, że Bóg chce jedności, a nie podziału. Wtedy możemy wzrastać w jedności. Zastanówmy się: Jak bardzo pracuję i modlę się o jedność w rodzinach?
Don Giorgio