Sep 22, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
Święty Pius z Pietrelciny (Ojciec Pio), kapłan
Poniedziałek 25. tygodnia okresu zwykłego
Ewangelia - Mateusza 16:24-27
„Kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je”. Naśladowanie Jezusa to nie tylko wyrzeczenie się samego siebie i wzięcie swojego krzyża, ale także coś równie ważnego. To właśnie jest wyjaśnione w tym zdaniu. Kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Pierwsza część tego zdania dotyczy wyrzeczenia się i wzięcia krzyża. To właśnie dzieje się, gdy tracimy życie ze względu na Jezusa Chrystusa. Ale tutaj On składa obietnicę. Ci, którzy tracą życie ze względu na Niego, znajdą je. Oznacza to, że po utracie życia musimy go szukać i znaleźć. Jezus obiecuje, że je znajdziemy. Gdzie? Znajdziemy życie w osobie Jezusa Chrystusa. To właśnie w naszej osobistej relacji z Jezusem odnajdujemy to życie. Sakramentalnie robimy to w chrzcie, w komunii świętej. Ale to musi stać się spersonalizowane w naszej osobistej relacji z Jezusem. Wiele razy w naszym chrześcijańskim życiu dzieje się tak, że wyrzekamy się siebie i bierzemy swój krzyż, ale nie udaje nam się spotkać życia w naszej osobistej relacji z Jezusem. Jezus, ta Osoba, musi cię przemodelować. Zastanówmy się: Na ile moje wyrzeczenia poprawiają moją osobistą relację z Jezusem?
Don Giorgio
Sep 21, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
25. niedziela czasu zwykłego
Ewangelia - Marka 9:30-37
„Lecz oni nie rozumieli tego, co mówił, i bali się Go pytać”. Tak wyglądała sytuacja uczniów, którym Jezus sam wyjaśniał różne rzeczy. Powód możemy znaleźć w następującym fragmencie Ewangelii. „Przyszli do Kafarnaum, a gdy był w domu, zapytał ich: „O co się spieraliście w drodze?”. A oni nic nie odpowiedzieli, bo się spierali, który z nich jest największy”. To jest powód, dla którego nie zrozumieli przed rozmową Jezusa o Jego męce, śmierci i zmartwychwstaniu. Mieli w umyśle temat największego, a Jezus mówił o staniu się najmniejszym. Kiedy mamy w umyśle myśli o przewoźniku, władzy, pozycji, nie będziemy w stanie zrozumieć planu Bożego ani Słowa Bożego. Nie tylko, że nie zrozumiemy, ale także będziemy się bali wyjaśnić. Czym jest ten strach? Ten strach dotyczy odpowiedzi, jeśli poprosimy o wyjaśnienie. Ten strach dotyczy prawdy, czy będzie ona sprzeczna z moimi myślami o byciu wielkim. Strach przed byciem w sprzeczności z moimi koncepcjami władzy lub pozycji. Dlatego Jezus stawia dziecko na ich czele, aby było wzorem. Zastanówmy się: Czy moje myśli o władzy i pozycji utrudniają mi zrozumienie Słowa Bożego i generują strach przed poznaniem prawdy?
Don Giorgio
Sep 20, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
Święty Mateusz, Apostoł, Ewangelista - Święto
Ewangelia - Mateusz 9:9-13
Obchodzimy święto świętego Mateusza. Wszystko zaczęło się w życiu Mateusza od wezwania Jezusa: „Pójdź za mną”. Wstał i poszedł za Nim. Życie się zmieniło, ale nic dramatycznego. Wezwanie i odpowiedź. Dzieje się tak, gdy słuchasz wezwania Jezusa swoim sercem, a następnie twoje serce odpowiada. Mateusz siedział przy komorze celnej. Jezus przechodził obok i zobaczył go. Potem go zawołał. Mateusz zrozumiał słodycz wezwania Jezusa. Zrozumiał miłosierdzie zawarte w tym wezwaniu. Zrozumiał, że jest dla niego miejsce w życiu Jezusa. Uwierzył w Jezusa. Teraz od wezwania „pójdź za mną” nie będzie siedział w komorze celnej, ale będzie podążał za Jezusem. Jezus staje się jego drogą i życiem. Ewangelia św. Mateusza jest jego świadectwem. Kiedy słuchamy wezwania Jezusa, możemy znaleźć drogę w Jezusie. Jezus staje się naszą drogą i naszym życiem, gdy pozwalamy Słowu Bożemu wejść do naszego serca. Nie nakładaj żadnych filtrów na Słowo Boże. Po prostu pozwól mu wejść w ciebie. Zastanówmy się: Czy pozwalam Słowu Bożemu zmieniać moje życie?
Don Giorgio
Sep 20, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
Święci Andrzej Kim Taegon, kapłan, Paweł Chong Hasang i ich towarzysze, męczennicy
Piątek 24. tygodnia okresu zwykłego
Ewangelia - Łukasza 9:23-26
„Cóż więc za korzyść odniesie człowiek, gdy zdobędzie cały świat, a utraci lub zrujnuje samego siebie?”. Jest to pytanie, które ma zasadnicze znaczenie dla życia chrześcijańskiego. Jak chcesz się zabezpieczyć? Często naszym pragnieniem jest zdobycie całego świata. Oznacza to, że chcemy uzyskać aprobatę innych. Ale nasze życie nie jest takie. Nasze chrześcijańskie życie zaczyna się od pragnienia naśladowania Jezusa Chrystusa. A to pragnienie wymaga zrobienia konkretnej przestrzeni dla Jezusa, ponieważ rozpoczęliśmy naszą podróż od pragnienia naśladowania Jezusa Chrystusa. Z naszego pragnienia naśladowania Jezusa Chrystusa wypływa wyzwanie wyrzeczenia się siebie. Co to znaczy wyrzec się siebie? Chodzi o zrobienie miejsca dla innych w chwilach krzyża w naszym życiu. Chodzi o podejmowanie decyzji, aby zaakceptować innych w chwilach krzyża w naszym życiu. Wyrzeczenie się siebie to zrobienie miejsca dla innych w rezygnacji z własnej przestrzeni. To jest ból Krzyża. W naszym bólu i cierpieniu uczymy się znajdować przestrzeń dla innych. Zastanówmy się: Czy znajduję przestrzeń dla drugiego w moim cierpieniu?
Don Giorgio
Sep 18, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
Czwartek 24. tygodnia czasu zwykłego
Święty Januariusz, biskup, męczennik
Ewangelia - Łukasza 7:36-50
„Dlatego powiadam wam, że jej grzechy, jej liczne grzechy, musiały być jej odpuszczone, bo inaczej nie okazałaby tak wielkiej miłości. Człowiek, któremu mało się przebacza, okazuje mało miłości”. Dzisiejsze czytanie prosi nas o rozważenie ważnego elementu naszego życia duchowego. Spowiedź i przebaczenie, które otrzymujemy w tym sakramencie. Kobieta weszła do domu tego faryzeusza i czekała za nim u jego stóp, płacząc, a jej łzy spadły na jego stopy, a ona otarła je swoimi włosami; potem okryła jego stopy pocałunkami i namaściła je maścią. Ona nie patrzy tam na nikogo innego. Widzi tylko Jezusa. To czyjś dom. To nie ma znaczenia. Zrobiła to, po co przyszła. To właśnie dzieje się lub musi się dziać, kiedy przystępujemy do sakramentu spowiedzi. Idziemy do stóp Jezusa, aby płakać nad naszymi grzechami. Inni będą komentować lub patrzeć na ciebie. Ale nieważne, musisz iść do spowiedzi. A potem w słowach Jezusa możemy usłyszeć, jak bardzo docenia On gest dziękczynienia z jej strony. Tutaj pojawia się drugi element. Musimy wystarczająco podziękować Jezusowi za przebaczenie, które otrzymujemy w sakramencie. Zastanówmy się: Czy idę do spowiedzi tak, jakbym szedł płakać u stóp Jezusa i czy wystarczająco dziękuję za przebaczenie, które otrzymuję w sakramencie?
Don Giorgio
Sep 18, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
Środa 24 tygodnia czasu zwykłego
Św. Stanisław Kostka, patron Polski
Ewangelia - Łukasza 7:31-35
„Są jak dzieci, które krzyczą do siebie, siedząc na rynku”. Te dzieci siedzą na rynku i krzyczą między sobą o swoich niezadowoleniach. Jest to typowa scena, która często ma miejsce podczas naszych zjazdów. Wyrzucamy z siebie nasze niezadowolenie. „Graliśmy dla ciebie na piszczałkach, a ty nie tańczyłeś; śpiewaliśmy pieśni, a ty nie płakałeś”. Kiedy w naszym życiu nie ma miejsca dla Boga, robimy to. Robimy to, ponieważ widzimy tylko to, co jest możliwe w naszych oczach. Ale Bóg jest większy niż to. Bóg jest większy niż nasze dary. Kiedy oddajemy się Bogu, nie ma już niezadowolenia ani rozczarowania. Ponieważ wierzymy, że Bóg zatroszczy się o wszystko. Ponadto, gdy w to nie wierzymy, zwykle mamy tendencję do obwiniania innych za niepowodzenia. To również znika, gdy ufamy Bogu. Akceptujemy naszą odpowiedzialność. Życie to coś więcej niż obwinianie innych. Zastanówmy się: Czy potrafię dostrzec piękno życia powierzonego w ręce Pana?
Don Giorgio