Aug 23, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
Święty Bartłomiej, Apostoł - Święto
Ewangelia - Jana 1:45-51
Dziś obchodzimy święto świętego Bartłomieja, jednego z Dwunastu Apostołów Jezusa. Jest on często utożsamiany z Natanaelem, uczniem wspomnianym w Ewangelii Jana. Identyfikacja ta jest poparta konsekwentnym łączeniem Bartłomieja z Filipem na listach apostołów w Ewangeliach synoptycznych oraz bliskim związkiem Natanaela z Filipem w Ewangelii Jana. Natanael jest uczniem, któremu Jezus obiecał. „Ujrzysz rzeczy większe niż te”. A potem dodał: „Zaprawdę powiadam wam, ujrzycie niebo otwarte, a nad Synem Człowieczym aniołów Bożych wstępujących i zstępujących”. Niebo zostało otwarte wraz z wniebowstąpieniem Jezusa do nieba. Niebo jest otwarte dla nas. Jest otwarte dla każdego z nas. Aniołowie Boży nieustannie wstępują i zstępują. Łaski nieustannie spływają z nieba, a nasze modlitwy są nieustannie zanoszone do nieba przez aniołów. Jak piękne jest życie chrześcijańskie! Życie oparte na wierze w otwarte niebo, w spływające łaski i w modlitwy zanoszone do nieba. To jest obietnica dana Natanaelowi przez Jezusa. Jesteśmy Ludem Bożym, który żyje tą obietnicą. Zastanówmy się: Czy jestem świadomy, że muszę żyć nadzieją obietnicy danej przez Jezusa Natanaelowi?
Don Giorgio
Aug 23, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
Piątek 20. tygodnia okresu zwykłego
Święta Róża z Limy, dziewica
Ewangelia - Mateusz 22:34-40
Jezus powiedział: „Masz miłować Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Musisz kochać. Jak miłość może stać się przykazaniem? Czy można komuś nakazać miłość? Papież Benedykt XVI w swojej encyklice Deus Caritas Est dobrze to opisuje. „Przykazanie” miłości jest możliwe tylko dlatego, że jest czymś więcej niż tylko wymogiem. Miłość może być „nakazana”, ponieważ najpierw została dana. Oznacza to, że uprzednia miłość Boga do ludzkości sprawia, że ludzie mogą kochać w zamian. Nasza zdolność do kochania Boga i innych jest zakorzeniona w początkowym Bożym darze miłości dla nas. Miłość może być „nakazana”, ponieważ najpierw została nam dana. Nasza miłość do Boga i bliźniego wypływa z tego, że najpierw otrzymaliśmy Bożą miłość. Nie chodzi przede wszystkim o przestrzeganie zasad, ale o odpowiedź na dar. Chrześcijańska miłość wykracza poza zwykły ludzki wysiłek czy etyczne nakazy. Wypływa ona z Bożej łaski i uzdalnia nas do odwzajemnienia miłości. Bycie chrześcijaninem nie jest wynikiem etycznego wyboru czy wzniosłej idei, ale spotkaniem z wydarzeniem, z Osobą, która nadaje życiu nowy horyzont i decydujący kierunek. W tym spotkaniu, spotkaniu z osobą Chrystusa, odpowiedź staje się konieczna jako odwzajemnienie Jego miłości do nas. Zastanówmy się: Czy postrzegam moją wiarę jako spotkanie z osobą Chrystusa?
Don Giorgio
Aug 21, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
Maryja, Matka i Królowa
Ewangelia Łukasza 1:26-38
Nauka o Wniebowzięciu została ogłoszona w 1951 r., a jej święto przypada 15 sierpnia. Dziś pamiętamy, że Najświętsza Dziewica króluje w niebie razem ze swoim Synem. Króluje nie dlatego, że jest w jakikolwiek sposób równa Bogu, ale dlatego, że jest matką Chrystusa Króla. Jej przywileje wynikają z tego, że dobrowolnie zgodziła się zostać Matką Boga i umożliwić nam odkupienie. Czytaniem sugerowanym na tę pamiątkę jest epizod Zwiastowania, w którym Maryja dobrowolnie zgadza się zostać Matką Boga. Maryja, Matka Boga, króluje jako Królowa i Matka nas wszystkich. Wszystkie Jej objawienia na całym świecie są widocznymi znakami tego, że jest Matką dla nas wszystkich. Nasze nabożeństwo do Maryi nie jest tylko pobożną czynnością, ale prawdziwą relacją. Jesteśmy związani z Matką Maryją, ponieważ nosimy w sobie życie Jej Syna, Jezusa Chrystusa, poprzez nasz chrzest. To nie jest teoria. Ale prawdziwa relacja miłości i odkupienia. Maryja jest naszą Matką we wszystkich znaczeniach i cieszmy się Jej macierzyństwem wobec nas we wszystkich aspektach. Bądźmy blisko Niej we wszystkich aspektach. Zastanówmy się: Na ile jestem blisko Matki Maryi w moim codziennym życiu?
Don Giorgio
Aug 20, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
Święty Pius X, papież
Środa 20. tygodnia czasu zwykłego
Ewangelia - Jana 21:15-17
To jest rozmowa między Jezusem a Piotrem. Jezus pyta Piotra: "Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?". Piotr odpowiada: "Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham". A potem Jezus mówi do niego: "Paś baranki moje". W tym możemy zrozumieć, że istnieje nierozerwalny związek między miłością do Jezusa a karmieniem Jego owieczek. Jeśli kochamy Jezusa, musimy karmić Jego owieczki. Takie jest Jego życzenie. Musimy troszczyć się o tych, którzy są wokół nas. Im bardziej kochamy Jezusa, tym bardziej musimy troszczyć się o tych, którzy są wokół nas. Nasza miłość do innych wokół nas, tych w naszej rodzinie, tych w naszym sąsiedztwie, tych w naszej wspólnocie, tych w naszej pracy, musi być proporcjonalna do naszej miłości do Jezusa. Jeśli kochamy Jezusa, musi to być widoczne w naszym postępowaniu z ludźmi wokół nas. Zastanówmy się: Czy moja miłość do innych odzwierciedla moją miłość do Jezusa?
Don Giorgio
Aug 19, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
Święty Bernard, opat, doktor Kościoła
Wtorek 20. tygodnia czasu zwykłego
Ewangelia - Jana 17:20-26
"Dałem im chwałę, którą Ty Mi dałeś, aby tak jak My stanowili jedno". Jest to coś bardzo wielkiego, co musimy rozpoznać w naszym powołaniu jako chrześcijanie. Jezus, jedyny Syn Boży, oddał nam swoją chwałę. Czym jest ta chwała? Tą chwałą jest nasza godność jako synów i córek Boga. Jezus podzielił się z nami tą godnością z konkretnych powodów. Pierwszym powodem jest to, że możemy być zjednoczeni. Wiemy jednak, jak bardzo jesteśmy podzieleni jako chrześcijanie. Wiemy również, jak bardzo jesteśmy podzieleni między sobą w tej samej rodzinie, w tej samej parafii, w tym samym społeczeństwie. Dzieje się tak, ponieważ nie uznajemy naszej godności synów i córek Boga, braci i sióstr Chrystusa. Ilekroć tworzymy jedność, stajemy się bardziej chrześcijańscy, ponieważ realizujemy marzenie Jezusa. Ponownie, otrzymaliśmy tę godność, abyśmy mogli rozpoznać miłość, z jaką Bóg Ojciec nas kocha, "aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była". To właśnie musimy rozpoznać, będąc chrześcijanami. Uznać, że miłość, którą Bóg Ojciec umiłował Swojego jedynego Syna, Jezusa Chrystusa, jest we mnie. Jest to coś bardzo wielkiego. Często pozostaje niezauważone! Zastanówmy się: Czy rozpoznaję, że miłość, którą Bóg Ojciec umiłował Swojego jedynego Syna, Jezusa Chrystusa, jest we mnie?
Don Giorgio
Aug 19, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
Poniedziałek 20. tygodnia czasu zwykłego
Ewangelia - Mateusza 19:16-22
"A gdy młodzieniec usłyszał te słowa, odszedł zasmucony, gdyż był człowiekiem majętnym". To przydarzyło się człowiekowi, który chciał posiąść życie wieczne. Stało się to z człowiekiem, który przestrzegał wszystkich przykazań. Co więc stało się z tym człowiekiem, który miał zamiar posiąść życie wieczne i który przestrzegał wszystkich przykazań? Dlaczego odszedł smutny od Jezusa? Ponieważ miał wiele bogactw, którymi nie chciał się dzielić. Taka jest prawda. Możemy przestrzegać wszystkich przykazań i odmawiać wszystkie modlitwy, ale nie będziemy blisko Jezusa. I będziemy smutni. Dlaczego? Ponieważ nie jesteśmy gotowi dzielić się tym, co mamy, z biednymi i potrzebującymi. Jeśli chcemy być blisko Jezusa, musimy być blisko biednych i potrzebujących. Może się również zdarzyć, że nawet nasze modlitwy i nabożeństwa staną się przykrywką, by nie być blisko Jezusa. Jeśli jesteśmy blisko Jezusa, będziemy blisko ubogich i potrzebujących. Dostrzeżemy potrzeby innych i podzielimy się tym, co mamy. Jeśli nie, nie jesteśmy blisko Jezusa. Zastanówmy się: Czy jestem blisko biednych i potrzebujących i czy dostrzegam ich potrzeby?
Don Giorgio