Sep 5, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
Czwartek 22. tygodnia czasu zwykłego
Święta Matka Teresa z Kalkuty (1910-1997)
Ewangelia - Łukasza 5:1-11
„Gdy to ujrzał Szymon Piotr, upadł przed Jezusem na kolana, mówiąc: 'Odejdź ode mnie, Panie, bo jestem człowiek grzeszny'”. Przed interwencją Jezusa, aby uratować zmęczenie dnia, Szymon Piotr nie rozumiał, co się dzieje. Szymon łowił ryby przez cały dzień. Ale nie odniósł sukcesu. Powiedział, że ciężko pracowali przez całą noc i nic nie złowili. Takie jest życie bez Jezusa Chrystusa lub przed Jezusem Chrystusem. Życie bez łaski. Pracować całą noc i nic nie złowić! I wtedy Jezus przyszedł do jego życia. Wszystko się zmieniło. Stał się cud. A on mówi: „Zostaw mnie”. Ponieważ Szymon Piotr nie był przygotowany na to wielkie wydarzenie w swoim życiu. Ponieważ spojrzał na wszystkie swoje słabości, kiedy to się stało i nie spojrzał na wszystkie swoje możliwości. Dlatego poprosił Jezusa, aby go opuścił. Ale Jezus widział wszystkie jego możliwości. I dlatego Jezus powiedział: „Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił”. Tak więc, kiedy spotykamy się z Łaską Bożą, musimy myśleć o naszym potencjale, a nie o naszych słabościach. Zastanówmy się: Kiedy spotykam się z łaską Bożą, czy myślę o swoich słabościach, czy o potencjale?
Don Giorgio
Sep 3, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
Środa 22 tygodnia czasu zwykłego
Ewangelia - Łukasza 4:38-44
„A ona natychmiast wstała i zaczęła ich obsługiwać”. Teściowa Szymona jest dla nas wzorem. Właśnie w ważnym aspekcie naszego życia duchowego. Aspekt ten nazywany jest „natychmiastowym”. Jest to aspekt przeciwny lenistwu, bierności, a nawet zwątpieniu. Każdego dnia w naszym życiu otrzymujemy wiele łask. Czasami otrzymujemy też pewne szczególne łaski. Ale jak często jesteśmy natychmiastowi we wstawaniu? Tutaj nie tylko natychmiast wstała, ale także zaczęła im służyć. To nie jest czekanie na całkowite wyzdrowienie. Natychmiast wstała i zaczęła im służyć. Czasami jesteśmy powolni. Czasami wstajemy, ale nie służymy. Czekamy na okazję, by służyć. Czekamy na następną niedzielę, aby podziękować. Czekamy na lepszą okazję, by służyć innym. Ale tutaj mamy wzór, natychmiast wstajemy i służymy Panu. Musimy natychmiast działać zgodnie z otrzymaną łaską i musimy przekształcić tę łaskę w służbę innym. Zastanówmy się: Czy natychmiast reaguję na łaskę Bożą i zaczynam służyć Panu?
Don Giorgio
Sep 2, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
Święty Grzegorz Wielki, papież, doktor Kościoła
Wtorek 22. tygodnia okresu zwykłego
Ewangelia - Łukasza 4:31-37
„Lecz Jezus rzekł ostro: '”Milcz! Wyjdź z niego! A diabeł, rzuciwszy człowieka na ziemię na oczach wszystkich, wyszedł z niego, nie czyniąc mu żadnej krzywdy”. Obecność Jezusa w naszym życiu wymaga zmiany. Nieczysty diabeł rozpoznaje obecność Jezusa, rozpoznaje, kim jest Jezus. Ale nie jest gotowy na zmianę. Łatwo jest uznać Jezusa, ale trudno jest dokonać zmiany, do której wzywa Jezus. Jezus chce uwolnić nas od ducha nieczystego. Ostro prosi ducha nieczystego, aby wyszedł z tej osoby. Diabeł zrzucił tę osobę na oczach wszystkich i wyszedł z niej, nie wyrządzając jej żadnej krzywdy. W tym akcie możemy odnieść się do ważnego punktu. Wiele razy, kiedy możemy upokorzyć się przed wszystkimi, diabeł w nas opuści nas. Często nie jesteśmy gotowi upokorzyć się przed innymi, a diabeł pozostaje. Nie robimy tego, ponieważ myślimy, że to nas zrani. To nas nie skrzywdzi. Ponieważ w naszym życiu jest Jezus. Nie bójmy się być pokorni przed innymi, ponieważ obecność Jezusa o to prosi. Zastanówmy się: Ile mam odwagi, by uniżyć się przed innymi?
Don Giorgio
Sep 2, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
Poniedziałek 22 tygodnia czasu zwykłego
Ewangelia - Łukasza 4:16-30
„A za czasów proroka Elizeusza było wielu trędowatych w Izraelu, ale żaden z nich nie został uzdrowiony, z wyjątkiem Syryjczyka Naamana”. Jezus odnosi się do braku wiary ludzi w Jego własnym mieście. Jest on określany jako „syn Józefa”. Nie widzieli cudów dokonywanych przez Jezusa ani Jego słów. Dostrzegali tylko ludzką stronę Jezusa i nie widzieli Jego boskości. Wynika to z braku wiary w Boga. Kiedy nie mamy wiary w Boga, widzimy tylko to, co chcemy zobaczyć. Kiedy mamy wiarę w Boga, widzimy to, co Bóg chce, abyśmy widzieli. W czasach Elizeusza tylko Naaman widział rękę Boga działającą przez proroka, ponieważ wierzył i przybył z daleka w potrzebie cudu. Musimy także wierzyć w innych, przez których działa Bóg. Wiara w Boga rozszerza się na tych wokół nas, przez których Bóg działa. Jeśli nie będziemy mieć wiary w innych, nie zobaczymy również Bożego dzieła przez nich. Musimy więc mieć wiarę w Boga i w tych wokół nas, przez których Bóg działa. Zastanówmy się: Czy mam wystarczająco dużo wiary, aby zobaczyć to, co Bóg chce, abym zobaczył?
Don Giorgio
Aug 31, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
- niedziela okresu zwykłego
Ewangelia - Mk 7:1-8,14-15,21-23
Światowy Dzień Modlitw o Opiekę nad Stworzeniem 2024
„Odkładacie na bok przykazanie Boże, aby trzymać się ludzkich tradycji… Wszystkie te złe rzeczy pochodzą z wnętrza i czynią człowieka nieczystym”. Jezus wskazuje na jeden ważny element, który jest niezbędny dla naszej duchowości. Nie należy przywiązywać większej wagi do ludzkiej tradycji niż do przykazania Bożego. Dzieje się tak, gdy bierzemy tarczę ludzkich tradycji, aby chronić nasze egoistyczne interesy. Wszystkie złe rzeczy, jak mówi Jezus, pochodzą z wewnątrz, a my chcemy je przykryć lub owinąć tak zwanymi ludzkimi tradycjami. Każda tradycja musi zostać zakwestionowana przez Ewangelię. Każda tradycja musi zostać oczyszczona przez wartości ewangeliczne. Ponieważ wcielenie zmieniło wszystko. Bóg stał się człowiekiem. A to ma wpływ na wszystko i na każdą tradycję. Musimy więc dostrzec, że każda tradycja jest przekształcana przez Wcielenie. Każda rzecz, która wychodzi z moich ust i z mojego serca, jest zgodna z Ewangelią. To jest bardzo trudne. Ale jednocześnie na tym polega bycie chrześcijaninem. Ponieważ to wiara motywuje do tego. Wiara to nie tylko to, że Bóg nas kocha, ale także to, że mogę żyć zgodnie z tym, że Bóg nas kocha. Zastanówmy się: Czy jestem ślepym wyznawcą tradycji, czy też większą wagę przywiązuję do przykazania Bożego niż do trzymania się ludzkich tradycji?
Don Giorgio
Aug 30, 2024 | CHLEB POWSZEDNI
Sobota 21 tygodnia czasu zwykłego
Sobotnie wspomnienie Najświętszej Maryi Panny
Ewangelia - Mateusza 25:14-30
„Słyszałem, że jesteś człowiekiem twardym, że żniesz tam, gdzie nie posiałeś, i zbierasz tam, gdzie nie rozsypałeś; dlatego przestraszyłem się, odszedłem i ukryłem twój talent w ziemi. Oto jest; był twój, masz go z powrotem”. Nasze piękne życie może być tak tragiczne, jeśli zachowujemy się jak ten sługa. Jaka jest jego metodologia? „Słyszałem”. W wielu naszych decyzjach przyjmujemy taki punkt wyjścia. Słyszeliśmy to i tamto, więc podejmujemy taką decyzję. Następnie druga część tej metodologii brzmi: „Słyszałem coś złego o tym drugim i bałem się”. Od pogłosek do negatywnych emocji. Nie próbujemy niczego weryfikować. Nie myślimy, że mamy w ręku jego talent. Nie, po prostu widzimy coś negatywnego i działamy negatywnie. Trzecia część jest taka, że „odszedłem i ukryłem twój talent w ziemi”. To twój talent, a my go tylko ukryliśmy. Uczyniliśmy go bezproduktywnym. Zabiliśmy go. Od pogłosek do tłumienia. To samo czynimy ze Słowem Bożym, ilekroć czynimy je bezproduktywnym. Ilekroć nie jesteśmy misjonarzami, robimy to samo ze Słowem Bożym. Zastanówmy się: W jaki sposób czynię Słowo Boże bezproduktywnym w moim życiu?
Don Giorgio