maj 17, 2026 | DUCHOWOŚĆ
"Gdy chwytamy różaniec, patrzymy na ikonę lub wołamy do Niej w każdy inny sposób, Maryja ukrywa nas pod swoim płaszczem. Znika się wówczas od ludzi, stając się widocznym dla Boga." /Krzysztof Pałys OP/ Mamy różne sposoby, aby zbliżyć się do Maryi, aby prosić Ją o pomoc, a także aby się od Niej uczyć. Czy jednak te praktyki tworzą prawdziwą, żywą więź między mną a Osobą Maryi? Czy też pozostają jedynie wyrazem zewnętrznej pobożności? Gdy uciekam się do Ciebie, Maryjo, przy Tobie mogę lepiej się modlić, uważniej wysłuchiwać się i rozważać w sercu Boże Słowo, mocniej zaufać Bożej miłości. Pod Twoim płaszczem wyraźniej mogę usłyszeć Boże wezwania i natchnienia. Pod Twoją opieką mogę nabrać odwagi i wytrwałości w byciu lepszym dla innych. Maryjo, ucieczko nasza - módl się za nami
maj 17, 2026 | CHLEB POWSZEDNI
Siódma niedziela Wielkanocna Czytania: Dz 1,12–14; Ps 26(27),1.4.7–8; 1 P 4,13–16; J 17,1–11 W tę siódmą niedzielę Wielkanocną Kościół w modlitwie przeżywa ten cenny czas między Wniebowstąpieniem a Zesłaniem Ducha Świętego, oczekując przyjścia Ducha Świętego. W Dziejach Apostolskich (1, 12–14) uczniowie pozostają zjednoczeni w modlitwie z Maryją, wytrwale pokładając nadzieję po Wniebowstąpieniu Pana. Psalm wyraża najgłębszą tęsknotę tego czasu: „O jedno proszę Pana, tego pragnę: mieszkać w domu Pańskim przez wszystkie dni mego życia, aby rozkoszować się słodyczą Pana”. Tęsknota ta nie dotyczy jedynie miejsca, ale komunii z samym Bogiem. Wniebowstąpienie wyniosło naturę ludzką do chwały nieba, a teraz serca wierzących są przyciągane w górę, ku tej boskiej komunii. W Pierwszym Liście św. Piotra (4, 13–16) chrześcijanie są zaproszeni do pozostania wiernymi nawet pośród cierpień, radując się, że uczestniczą w życiu Chrystusa. W Ewangelii (J 17, 1–11) Jezus modli się do Ojca za swoich uczniów, ujawniając, że należą oni do Boga i są zachowani w Jego imieniu. Okres między Wniebowstąpieniem a Zielonymi Świątkami staje się zatem czasem wewnętrznej tęsknoty, modlitwy, jedności i zaufania, czasem, w którym Kościół uczy się pragnąć ponad wszystko obecności Boga i przygotowuje się na przyjęcie Ducha Świętego, który prowadzi nas do pełni życia Bożego. Zastanówmy się: czy naprawdę pragnę żyć w obecności Boga, pozwalając, aby ten czas oczekiwania między Wniebowstąpieniem a Zielonymi Świątkami pogłębił moją modlitwę, moją jedność i moje pragnienie Ducha Świętego?
Don Giorgio
maj 17, 2026 | DUCHOWOŚĆ
„Tego, który rozkazuje Słońcu, gwiazdom, księżycowi,
Nosi w sobie czysta Panna, napełniona łaską z nieba.
Jakże wielka godność Matki, która stała się mieszkaniem
Stwórcy dzierżącego w dłoni cały wszechświat niezmierzony!”
/z Hymnu Godziny czytań o NMP/
Niepojęta tajemnica, Bóg Stwórca wszechświata tak się uniżył, aby w Twoim łonie, Maryjo, stać się człowiekiem – dla nas. Niedościgniona Twoja godność, że stałaś się w swojej pokorze mieszkaniem Boga.
A przecież Jezus w Ewangelii mówi, że każdy z nas jest zaproszony do tak wielkiej i niepojętej łaski: „Jeśli mnie ktoś miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec umiłuje go i przyjdziemy do niego i mieszkanie u niego uczynili.” /J 14,23/
Czy wierzę w to?
Pomóż mi, Matko Stworzyciela zobaczyć, co mogę dzisiaj zrobić, jak okazać miłość - aby Bóg mógł we mnie mieszkać.
Matko Stworzyciela – módl się za nami
maj 15, 2026 | CHLEB POWSZEDNI
Sobota 6. tygodnia Wielkanocy
Ewangelia: J 16, 23–28
W tym świętym okresie między Wniebowstąpieniem a Zielonymi Świątkami Kościół uczy się czekać w modlitwie i pragnąć przyjścia Ducha Świętego. W dzisiejszej Ewangelii Jezus mówi: „Proście, a otrzymacie, aby wasza radość była pełna”. Te słowa pokazują, że modlitwa to nie tylko proszenie o różne rzeczy, ale otwarcie się na przyjęcie pełni największego daru Bożego, jakim jest Duch Święty. Uczniowie po Wniebowstąpieniu pozostawali razem w oczekiwaniu, modląc się z ufnością, ponieważ wierzyli w obietnicę Chrystusa. Duch Święty jest źródłem prawdziwej radości, ponieważ jednoczy nas z Ojcem poprzez Syna i sprawia, że życie Zmartwychwstałego Chrystusa ożywa w nas. Ludzkie radości są często kruche i przemijające, ale radość zrodzona z Ducha jest pełna, ponieważ pochodzi z boskiej komunii. Ten czas między Wniebowstąpieniem a Zielonymi Świątkami staje się zatem szkołą modlitwy, uczącą nas pragnąć nie tylko Bożych błogosławieństw, ale samego Boga, który mieszka w nas poprzez Ducha Świętego. Im bardziej prosimy z wiarą, tym bardziej nasze serca są przygotowane na przyjęcie radości, którą tylko Duch może dać. Zastanówmy się: czy naprawdę modlę się i czekam na Ducha Świętego jako największy dar Boży, pozwalając Mu napełnić moje serce radością, która jest pełna?
Don Giorgio
maj 15, 2026 | DUCHOWOŚĆ
„Witaj, światłość rodząca w sposób niewymowny,
Witaj, któraś nikomu nie wyjawiła «jak» swej tajemnicy,
Witaj, która przekraczasz wiedzę wszystkich mędrców,
Witaj, która wierzącym rozjaśniasz umysły.
Witaj Oblubienico Dziewicza…” /z Akatystu/
Naucz mnie Panno Roztropna odróżniać
to, co ważne, od tego co nieważne;
to co potrzebne, od tego co niepotrzebne;
to co buduje, od tego co burzy;
to, co przybliża do Boga, od tego, co od Niego oddala;
to, co mogę, od tego, czego nie mogę itd. Itd.
Twój rozsądek Maryjo i mądrość życiowa, niech będą dla mnie wskazaniem i pomocą w podejmowaniu dobrych decyzji w świetle wiary.
Panno Roztropna – módl się za nami