Czwartek, 14 maja

Czwartek, 14 maja

Wniebowstąpienie Pańskie – uroczystość Czytania: Dz 1,1-11; Ef 1,17-23; Mt 28,16-20 Uroczystość Wniebowstąpienia ukazuje, że Chrystus Zmartwychwstały nie zniknął ze świata, lecz wszedł do chwały Ojca, pozostając jednocześnie w tajemniczy sposób obecnym w swoim Kościele. W Dziejach Apostolskich (1, 1–11) Wniebowstąpienie opisane jest z głęboką prostotą i prawdą: „Wzniósł się na ich oczach, a obłok zasłonił Go przed ich wzrokiem”. Obłok nie oznacza nieobecności, ale boską obecność i chwałę, do której wkracza Chrystus. Uczniowie nie widzą Go już ziemskimi oczami, a jednak On króluje żywy i wywyższony. W Liście do Efezjan (1, 17–23) Wniebowstąpienie staje się zaproszeniem do „bogactwa chwały” obiecanej świętym. Chrystus wstępuje do nieba nie po to, by oddalić się od ludzkości, ale by otworzyć niebo dla ludzkości. Jego uwielbione człowieczeństwo staje się przeznaczeniem, do którego jesteśmy powołani. W Ewangelii Mateusza (28, 16–20) Wniebowstąpienie jest głęboko zorientowane na misję: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody”. Od uczniów nie wymaga się, by pozostawali z oczami utkwionymi w niebo, ale by kontynuowali misję Chrystusa na świecie. Wniebowstąpienie łączy zatem chwałę i misję: Chrystus króluje w niebie, ale Jego obecność trwa poprzez Kościół posłany na świat z obietnicą: „Ja jestem z wami przez wszystkie dni”.

Don Giorgio

MATKA ŁASKI BOŻEJ

MATKA ŁASKI BOŻEJ

„Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą” /Łk 1, 28/ Zachwyca mnie Matko Twoje otwarcie, otwarcie Twojego serca, Twojego myślenia i wyobrażeń. Jesteś napełniona łaską, ponieważ jesteś całkowicie dla Boga otwarta. Nie ma przeszkody, blokady, lęku, rezerwy ani czegokolwiek egocentrycznego, co byłoby tamą dla Bożej łaski. Dziękuję Ci Maryjo za Twoje otwarcie, w całym Twoim życiu żywe i aktualne. To wezwanie: Matka łaski Bożej, mówi nam także, że w każdej sytuacji na nowo otwierałaś się, aby przyjąć kolejną łaskę chwili. A nie każda z tych łask była oczywista czy łatwa do przyjęcia. Jaka jest teraz moja otwartość na przyjęcie łask, które Pan mi właśnie daje? Czy potrafię je rozpoznać? Czy chcę je przyjąć?

Maryjo, Matko łaski Bożej – módl się za nami

Środa, 13 maja

Środa, 13 maja

Środa 6. tygodnia Wielkanocnego Matki Bożej Fatimskiej Ewangelia: J 16, 12-15 W dzisiejszej Ewangelii Jezus wyjaśnia, dlaczego Duch Święty jest niezbędny do zrozumienia tajemnicy Zmartwychwstania: „On mnie uwielbi, bo wszystko, co wam powie, będzie pochodziło z tego, co moje”. Zmartwychwstania nie da się w pełni pojąć jedynie za pomocą ludzkiego rozumowania czy zewnętrznej obserwacji. To Duch Święty otwiera serce, aby rozpoznać chwałę Zmartwychwstałego Chrystusa i wejść w głębię Jego prawdy. Duch nie przemawia samodzielnie, ale objawia Chrystusa, uobecniając w nas to, co do Niego należy. Dzięki Duchowi słowa, czyny, Męka, Śmierć i Zmartwychwstanie Jezusa stają się żywą rzeczywistością, która przemienia nasze życie. Duch uwielbia Chrystusa nie poprzez dodawanie czegoś nowego, ale poprzez wprowadzanie wierzących w pełnię tego, kim naprawdę jest Jezus. W dniu wspomnienia Matki Bożej z Fatimy wspominamy również pokorną otwartość Maryi na działanie Ducha Świętego, który zawsze prowadzi dusze ku Chrystusowi. W okresie wielkanocnym jesteśmy zaproszeni do większej uległości Duchowi Prawdy, pozwalając Mu oświecić nasze serca, aby chwała Zmartwychwstałego Pana stała się centrum naszego życia. Zastanówmy się: Wielkanoc to pozwolenie Duchowi Świętemu, by wprowadził nas w prawdę i chwałę Zmartwychwstałego Chrystusa, aż Jego życie stanie się centrum naszego życia.

Don Giorgio

MATKA BOŻA FATIMSKA

MATKA BOŻA FATIMSKA

Matko Boża z Fatimy, ciągle od nowa rozlega się Twoje wołanie: „Nawracajcie się. Odmawiajcie różaniec.” Słyszymy też wezwanie do modlitwy za biednych grzeszników, zwłaszcza tych zatwardziałych, o opamiętanie, o przemianę sumień, o odnowę świata. Może się wydać dziwne niektórym, że te wołania się nie zmieniają. Gdziekolwiek na świecie ukazujesz się, zwykle tym najmniejszym, powtarzasz prawie to samo. Kiedyś słyszałam takie wyjaśnienie – a posłuchałaś już tego wezwania? Ono nie przestaje być aktualne. I ciągle jest palące. Może gdzieś w głowie ciągle tkwi, że zmieniać się i nawracać mają ci inni, zatwardziali, biedni grzesznicy. A ze mną nie jest przecież tak źle… Uproś mi Matko Fatimska świadomość wagi mojego grzechu, szczerą wolę odrzucenia wszystkiego, co oddala mnie od Boga i Jego woli, a także miłosierdzie Boże. Niech codzienne odmawianie różańca rzeczywiście mnie zmienia - czyni moje serce wrażliwym, gotowym do nawracania się, a także do zadośćuczynienia za grzechy moje i innych.

Wtorek, 12 maja

Wtorek, 12 maja

Wtorek 6. tygodnia Wielkanocnego Święci Nereusz i Achilleusz, męczennicy Święty Pankrac, męczennik Ewangelia: J 16, 5-11 W dzisiejszej Ewangelii Jezus objawia głęboką prawdę o Zmartwychwstaniu: „To dla waszego dobra, że odchodzę, bo jeśli nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie do was”. Odejście Chrystusa poprzez Jego Mękę, Zmartwychwstanie i Wniebowstąpienie nie jest nieobecnością, ale otwarciem nowej i głębszej obecności poprzez Ducha Świętego. Zmartwychwstanie jest zatem nierozerwalnie związane z Pięćdziesiątnicą. Zmartwychwstały Pan nie pozostawia swoich uczniów samych; posyła Pocieszyciela, który kontynuuje Jego obecność, Jego prawdę i Jego dzieło w Kościele i w każdym wierzącym. Duch Święty objawia znaczenie grzechu, sprawiedliwości i sądu, prowadząc ludzkość do prawdy objawionej w Chrystusie. Dzięki Duchowi Zmartwychwstanie staje się w nas żywą rzeczywistością, nie tylko czymś, co się pamięta, ale czymś, czego doświadcza się wewnętrznie. To, co wydawało się stratą, staje się spełnieniem; to, co wydawało się odejściem, staje się komunią. W okresie wielkanocnym jesteśmy zaproszeni do zrozumienia, że uwielbienie Chrystusa otwiera drogę Duchowi Świętemu, aby zamieszkał w nas, przemieniając nasze serca i czyniąc nas uczestnikami nowego życia Zmartwychwstałego Pana. Zastanówmy się: Wielkanoc to przyjęcie nowego życia Zmartwychwstałego Chrystusa poprzez Ducha Świętego, który przemienia Jego odejście w żywą obecność w nas.

Don Giorgio