Afrykańskie rekolekcje w Poznaniu

Afrykańskie rekolekcje w Poznaniu

W ostatnim tygodniu 2022 roku w naszym domu w Poznaniu odbyły sie rekolekcje dla sióstr z Tanzanii, które posługują w Polsce, Niemczech i w Rzymie. Rekolekcje w języku suahili głosił ks. Alex, który studiuje obecnie w Poznaniu. Ksiądz przypomniał, że jako osoby konsekrowane, mamy przemieniać świat i nie pozwolić, by było odwrotnie, że świat zmienia nas i kształtuje nasze życie zakonne. Po rekolekcjach siostry razem z księdzem przyjechały do Wrocławia, żeby modlić się przy grobie Księdza Założyciela.

Święta w Świnoujściu

„Przyjdź na świat, by wyrównać rachunki strat, żeby zająć wśród nas puste miejsce przy stole. Jeszcze raz pozwól cieszyć się dzieckiem w nas… (z „Kolędy dla nieobecnych Z. Preisnera)     Jednym ze zwyczajów wieczerzy wigilijnej jest nakrycie dodatkowego talerza dla niespodziewanego gościa lub osoby samotnej. W naszej, świnoujskiej wspólnocie to symboliczne puste miejsce zajęły w tym roku trzy osoby: pani Barbara – samotna starsza parafianka, i mała Wiktoria ze swoją babcią z Ukrainy. Dziewczynka wraz z babcią po raz pierwszy przeżywała Wigilię według tradycji katolickiej, tzn. z czytaniem fragmentu z Pisma św., dzieleniem się opłatkiem i kolędowaniem. Wiktoria cały tydzień  przeżywała to spotkanie, pytając każdego ranka  „kiedy będzie sobota”. Babcia była szczęśliwa i wzruszona oraz chętnie opowiadała o wieczerzy ukraińskiej i próbowała z namaszczeniem każdą przygotowaną potrawę wigilijną. Pani Barbara również nie potrafiła opanować łez i powtarzała, jak bardzo jest szczęśliwa, że nie jest sama tego wieczoru i świętuje w tak uroczysty sposób. Po kolacji nastąpiła chwila, na którą najbardziej chyba czekała Wiktoria – czyli prezenty. Wszystkie siostry i panie zostały obdarowane, ale najwięcej podarunków otrzymała Wiktoria ( z relacji po-wigilijnej wiemy, że po przyjściu do domu rozłożyła wszystko na podłodze i powiedziała: „Ojej, nie wiem, od czego mam zacząć”). To była radosna i przyjacielska wigilia Narodzenia Pana. Dziękujemy Bogu za to, że  w tym roku „puste miejsce przy stole” nie było tylko tradycją, ale stało się dla nas czymś realnym; że Bóg się narodził  przez miłość w naszych sercach.   Siostry ze Świnoujścia

Wizyta w więzieniu

Czas przed świętami, to odwiedziny bliskich, życzenia, wspólna radość. Wspólnota sióstr na Filipinach odwiedziła więzienie dla kobiet w Manili, gdzie od dwunastu lat przebywa Polka skazana tam na dożywocie. Razem z nią przebywa w jednej celi 106 kobiet, większość śpi na podłodze, bez materaca, jedna koło drugiej. Kobieta nie ma nikogo na Filipinach i nikt z rodziny czy znajomych nie przyjdzie jej odwiedzić. We współpracy z polską ambasadą nasze siostry odwiedzają ją przynosząc nie tylko drobne podarunki, ale przede wszystkim pocieszenie i wsparcie. Nasza przedświąteczna wizyta u pani Barbary wywołała u niej wielką radość i wzruszenie. Zaniosłyśmy jej polskie potrawy świąteczne, by miała choć namiastkę świąt w więzieniu. Pani Barbara najbardziej cieszyła się jednak z różańca i z modlitwy do siostry Dulcissimy. W więzieniu dużo się modli i uczestniczy w spotkaniach religijnych tam organizowanych. Nie tylko dla niej, ale także i dla nas, to było bardzo ważne spotkanie bożonarodzeniowe. Ze względu na zakaz wnoszenia telefonów i robienia zdjęć publikujemy tylko zdjęcie z zewnątrz i nasze przepustki, które dostałyśmy na ręce.
Betlejem – Dom Chleba

Betlejem – Dom Chleba

Na zaproszenie naszej s. Janiny Michnik, która katechizuje w pobliskiej szkole podstawowej w Raciborzu Brzeziu 19 grudnia, czyli w poniedziałek wzięłyśmy udział w jasełkach, przedstawieniu opowiadającym o narodzeniu Pana Jezusa.
Niewątpliwie to widowisko przybliżyło oglądającym tajemnicę wcielenia Syna Bożego i wprowadziło nas w klimat wyczekiwanych Świąt Bożego Narodzenia.
W role aktorów wcieliły się niemal wszystkie dzieci i młodzież, które pod opieką nauczycieli przez miesiąc przygotowywały się do jasełek. Uczniowie występowali w przepięknych strojach a uroku dodawały im wyśpiewane znane kolędy czy pastorałki. Na planie nie mogło zabraknąć Świętej Rodziny, pastuszków, czy aniolów. A kiedy to na scenie pojawiła się zasiająca przy stole wigilijnym Ślaska rodzina to jej członkowie opowiadali o tradycyjnych, ale i regionalnych zwyczajach związanych z przygotowaniem wieczerzy wigilijnej.
Nad wszystkim czuwała s.Janina, która z wzruszeniem wprowadzała uczestników w kolejne odsłony przedstawienia.Tańce, śpiew, gra na wielu różnych instrumentach to elementy ubogacające i ożywiające to przedstawienie Bożonarodzeniowe.
Widzami byli rodzice oraz zaproszeni goście, którzy gromikimi brawami nagradzali swoje dzieci.
Niesamowite jest to, jak wiele talentów kryją w sobie uczniowie brzeskiej szkoły.
Bogu dzięki za tyle dobra, które dzieje się także dzięki zaangażowaniu naszej siostry Janiny jak i całej kadry pedagogicznej brzeskiej szkoły.
S.Małgorzata Cur
Świąteczne przyjęcie na Filipinach

Świąteczne przyjęcie na Filipinach

Na Filipinach odbywają się w tym czasie liczne przyjęcia z okazji Bożego Narodzenia. Różne grupy, sąsiedzi, wspólnoty spotykają się, by razem świętować, składać sobie życzenia i obdarowywać się drobnymi prezentami. Siostry ze wspólnoty w Manili zorganizowały przyjęcie świąteczne dla grupy kobiet, które brały udział we wszystkich trzech edycjach kursu szycia w naszym domu. Na przyjęcie przybył także ambasador Polski na Filipinach oraz jego współpracownicy. To było bardzo radosne spotkanie. Wiele z kobiet, które uczestniczyły w kursie szycia wykorzystuje te umiejętności i szyciem zarabia już na swoje rodziny. Niektóre z nich przyniosły siostrom prezenty, które same dla nich uszyły.

Simbang Gabi

Zaczęła się właśnie Nowenna przed Bożym Narodzeniem. Na Filipinach to szczególny czas, obchodzi się ją głównie przez uczestnictwo w uroczystych Mszach świętych zwanych „Simbang Gabi”.   Simbang Gabi na Filipinach odbywa się codziennie od 16 do 24 grudnia. Jest odprawiana o różnych porach, od 3:00 do 5:00 rano czasu lokalnego. Ostatniego dnia Simbang Gabi, czyli Wigilii, nabożeństwo nosi nazwę Misa de Gallo (czyli „msza koguta”). Ten zwyczaj uczestnictwa we Maszach nad ranem jest bardzo popularny i odgrywa również ważną rolę w kulturze filipińskiej. Tradycja sięga XVII wieku i została przeszczepiona z Hiszpanii.   Dobrze znanym wierzeniem ludowym jest to, że jeśli wierny ukończy wszystkie dziewięć dni Simbang Gabi, Bóg może spełnić prośbę złożoną w ramach nowenny. Być może z tego powodu podczas nowenny wszystkie kościoły są zawsze pełne wiernych, pomimo tak wczesnej pory.   Podobnie jak w hiszpańskiej tradycji zapalania małych lampek oliwnych w Wigilię Bożego Narodzenia, Filipińczycy ozdabiają swoje domy kolorowymi lampionami w kształcie gwiazd. Uważa się, że pierwotnie były one używane przez wiernych do oświetlania drogi do kościoła wczesnym rankiem, a także symbolizowały Gwiazdę Betlejemską. Świecące gwiazdy nadal są popularnymi dekoracjami bożonarodzeniowymi na Filipinach, tak kultowymi i symbolicznymi jak choinki na Zachodzie.