Woda w Tanzanii

Woda w Tanzanii

W Nanjota, dzięki staraniom sióstr i dobrych ludzi, udało się wykopać studnię, w której jest woda. To wielka radość, gdyż na tym terenie jest szczególnie trudno o wodę. Studnia ma 180 metrów głębokości. Dziękujemy siostrze Zofii i wszystkim osobom, które pracowały przy tym projekcie. Niech Bóg będzie błogosławiony za Jego łaskę.
Siostry u Założyciela

Siostry u Założyciela

Szóstego grudnia, w przeddzień 146. rocznicy śmierci sługi Bożego ks. Jana Schneidera, naszego Ojca Założyciela trwałyśmy na modlitwie i dziękczynieniu w miejscu, gdzie spoczywają jego doczesne szczątki. Tego dnia kościół Najświętszej Maryi Panny na Piasku we Wrocławiu stopniowo wypełniał się. Spieszyłyśmy z różnych stron Polski do grobu Ojca, by mu opowiedzieć, jak żyjemy, co u nas słychać, jakie mamy nadzieje, równocześnie prosząc go o wstawiennictwo dla każdej z nas. Byłyśmy tu wszystkie. Duchowo pielgrzymowały siostry pozostające w domach w kraju i zagranicy. Były siostry z Niemiec, Filipin czy Tanzanii. Nie mogło przecież zabraknąć żadnej z nas. Modlitwę rozpoczęła s.M. Immaculata Kiepura, radna prowincjalna: „Dziś stajemy przy grobie naszego założyciela sługi Bożego księdza Jana Schneidera, syna śląskiej ziemi, wielkiego apostoła miłosierdzia, dobrego pasterza, czciciela Niepokalanej i obrońcy godności ludzkiej, aby uwielbiać Boga za wielkie rzeczy jakie dokonał w życiu naszego Ojca Założyciela. Stajemy, aby się wspólnie modlić i dziękować Bogu za jego życie pełne dobroci, miłosierdzia i zatroskania o dziewczęta nie mające pracy i schronienia, by wypraszać za jego przyczyną łaski i dary. Chcemy prostą modlitwą ratować dusze. Chrystus daje nam dziś swe słowo o Dobrym Pasterzu, niech więc to Boże Słowo głęboko zapadnie w nasze serca i przemówi do nas wielką mocą i miłością”. Te słowa wprowadzenia w nasze czuwanie nadały kierunek  modlitewnej obecności  rodziny zakonnej sióstr Maryi Niepokalanej przy grobie niestrudzonego Apostoła Miłosierdzia. W centrum naszej modlitewnej gotowości serca była Eucharystia sprawowana w intencji o beatyfikację sługi Bożego ks. Jana Schneidera. Mszy świętej przewodniczył ks. Piotr Rapacz, wikariusz kościoła NMP na Piasku. Dzięki wrażliwości muzycznej naszych sióstr zjednoczonych w chórze, wytworzyła się liturgiczna wspólnota, która poprzez śpiew całym sercem uwielbiała Boga. Wracałyśmy do naszych klasztorów mając w pamięci zapewnienie naszego Ojca Założyciela: „Błogosławię Wam z całego serca zawsze będę przy Was”. W co mocno wierzymy. Amen   s.M. Małgorzata Cur
Nasze święto na Filipinach

Nasze święto na Filipinach

Obchodami naszego święta patronalnego w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny rozpoczęła się wizytacja kanoniczna we wspólnocie na Filipinach. Świętowałyśmy razem z najbliższymi współpracownikami i przyjaciółmi wspólnoty. Ta mała wspólnota na Filipinach tworzy dużą społeczność z osobami, które im pomagają na co dzień.
Urodziny w Brzeziu

Urodziny w Brzeziu

Prezent od św. Mikołaja 88 lat temu otrzymali Franciszka i Jan Patalas, kiedy to 6 grudnia 1934 roku na świat przyszło czwarte ich dziecko, którym była nasza Siostra Dionizja. Dziś w naszej wspólnocie świętujemy urodziny naszej kochanej Siostry, której życzymy wielu łask Bożych. Prosimy o Zdrowaś Maryjo w intencjach Siostry....uzbierajmy 88 Zdrowaś na 88 lat Siostry Dionizji. S.M. Joanna Marcińska
Wiadomości z Brzezia

Wiadomości z Brzezia

W tym roku pierwsza niedziela ADWENTU zbiega się ze wspomnieniem Matki Bożej od Cudownego Medalika. W naszej brzeskiej wspólnocie, po zakończonej modlitwie nowenną do Matki Bożej od Cudownego Medalika świętowałyśmy wspomnienie maryjnych objawień św. Katarzynie Laboure. Postarałyśmy się o medaliki, które po porannej mszy świętej mogłyśmy podarować wiernym, którzy przyszli do naszej kaplicy. Warto pamiętać i przypominać sobie a może nawet informować i opowiadać innym o zapewnieniu Matki Bożej, że "osoby, które będą go nosić z ufnoscią , otrzymają wiele łask. " 27 listopada we wspomnienie Maryi objawiającej cudowny medalik to najlepsza ku temu okazja. S.M. Agnieszka Szyma
Pielgrzymka sióstr do Barda

Pielgrzymka sióstr do Barda

W liturgiczne wspomnienie Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny to jest 21 listopada pielgrzymowałyśmy do Matki Bożej Strażniczki Wiary świętej do Barda. Bardo, które jest nazywane miastem cudów, jak również określane jest jako Złote Wrota do Kotliny Kłodzkiej, dnia 21 listopada gościło 65 sióstr Marianek. Pielgrzymowałyśmy do Maryi, Strażniczki Wiary Świętej z wielu polskich placówek a także z Niemiec. Duchowo, z pomocą mediów społecznościowych łączyły się z Bardem siostry z Włoch, Tanzanii, Filipin czy też siostry, które pozostały w domach. Przed Maryją byłyśmy razem, by tego dnia w liturgiczne wspomnienie Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny dziękować Bardzkiej Pani za ocalenie naszego Zgromadzenia. Ta Cudowna figura Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus jest usytuowana w centralnej części głównego ołtarza bazyliki i wyeksponowana w szklanej gablocie. Dobrze widziałyśmy Maryję a Maryja widziała nas. Modlitwa różańcowa rozpoczęła się o 10. 30. Szeptałyśmy ufnie Zdrowaś Maryjo, spoglądając na siedzącą na tronie Madonnę Uśmiechniętą. To tu w bardzkiej bazylice Maryja od wielu lat pozostaje wciąż do naszej dyspozycji. Niejako czeka na każdą z nas. Eucharystia rozpoczęła się o 11.00. Proboszcz o. Mirosław Grakowicz CSsR serdecznie przywitał i pozdrowił wszystkie uczestniczki nabożeństwa. Matka Generalna w swym liście skierowanym do sióstr zgromadzonych w bazylice bardzkiej napisała między innymi: „Kontynuując piękną tradycję naszych poprzedniczek, także w tym roku chcemy dziękować za stałą opiekę Maryi nad naszym zgromadzeniem. Za tak wiele łask, które każda z nas otrzymuje w codziennym wypełnianiu powołania od Boga przez Jej wstawiennictwo.” Dziękowałyśmy. Siostry zadbały, by poprzez wykonywany śpiew, muzykę tworzyć wspólnotę. Wszystko dla większej chwały Boga Spróbuje przybliżyć niektóre fragmenty kazania jakie wygłosił tego dnia o. Mirosław Grakowicz. A także wyartykułować wskazówki, które Ojciec starał się nam podarować. W homilii Ojciec Mirosław nawiązał między innymi do nauczania Benedykta XVI. Kaznodzieja zauważył, że żyjemy obecnie w niespokojnych czasach, że może martwić i martwi nas fakt, iż w Europie ludzie odwracają się od Boga. Stwierdził także, że niejednokrotnie my sami doświadczamy trudnych sytuacji. To wszystko może napełniać nas niepokojem. A trwając na dziękczynieniu zgromadzeniowym – mówił proboszcz, zapewne pytamy co robić? Co powinniśmy robić? Co musimy zrobić? Ojciec Mirosław nawiązując do słów Benedykta XVI podkreślił, że przede wszystkim pod żadnym pozorem nie wolno nam samym dać się wciągnąć w jakąś nienawiść lub domagania się zemsty. Ta wskazówka Ojca świętego jest niezwykle cenna, podkreślał proboszcz. Kaznodzieja zachęcił także, by kierować się logiką ewangelii. Żyjemy w czasach krytyki. Często w taki sposób odnosimy się do wszelkich inicjatyw, pomysłów czy działań. Dotyczy to nie tylko ludzi ze świata, ale i nas, osoby życia konsekrowanego. Dlatego dzisiejsze święto ma nam przypomnieć, że naturalną reakcją na każde dobro, które staje się naszym udziałem, powinno być dziękczynienie. Co więcej, człowiek napełniony Duchem Świętym dziękuje za wszystko, co go spotka. Przykładem może być o. Józef Schweter CSsR, który był kierownikiem duchowym s. Dulcissimy, waszej kandydatki na ołtarze. On był człowiekiem dziękczynienia. Cokolwiek go spotkało, w akcie strzelistym dziękował Bogu. Mimo że często znienacka otrzymywał nominacje, dokumenty dotyczące przyszłości, był pełen dziękczynienia” - podkreślał redemptorysta. Zachęcał także, by troszczyć się o moralną godność człowieka, o moralną godność siebie samej, drugiej siostry, przełożonej …innej osoby, ludzi, którzy może są ciężarem” Mówił - Przyjrzyjcie się tej podpowiedzi jaką podsyła Benedykt XVI. Popatrzcie, w tych wielkich ludziach waszego zgromadzenia odnajdujemy te postawę. I jeszcze kilka cennych myśli naszego kaznodziei: „Ksiądz Jan Schneider czy siostra Dulcissima nie byliby tymi Kim są, gdyby nie dostrzegali wartości drugiego człowieka. Możemy zachować się jak barbarzyńcy w naszych wspólnotach albo jak uczniowie Chrystusa. Uczniami Chrystusa jesteśmy wtedy, kiedy bezwarunkowo przyjmujemy Jego przykazania i tymi przykazaniami żyjemy.” Wskazówki: Nie dać się wciągnąć w zło Żyć przykazaniami Byśmy żyli w naszych wspólnotach przykazaniem miłości wzajemnej wtedy żyjemy obecnością Boga. Myśl Księdza Założyciela „Czyńcie dobro i trwajcie w jedności”. To jest odpowiedź jaką może dać zgromadzenie na wszystkie trudności jakie spotykają na w dzisiejszym świecie – zachęcał redemptorysta. Zachęcone przez kustosza bazyliki bardzkiej dziękowałyśmy Bogu za dar powołania i charyzmatu. Na koniec eucharystii siostra prowincjalna Magdalena Zabłotna ponownie zawierzyła Maryi troskę o zgromadzenie a w nim troskę o każdą siostrę. Prowincjalna oddała Maryi naszą teraźniejszość i przyszłość, każde dzieło prowadzone przez nasze zgromadzenie, wreszcie całą wspólnotę. Na koniec naszego liturgicznego spotkania każda siostra mogła ucałować figurę Strażniczki Wiary Świętej po czym pielgrzymujące do Barda pątniczki udały się do Jutrzenki - naszego klasztoru, gdzie zostałyśmy serdecznie przyjęte i ugoszczone przez nasze siostry.   Najświętsza Maryjo Panno, Strażniczko Wiary Świętej! Ty w Kanie Galilejskiej widziałaś zatroskanie człowieka i dla niego zwróciłaś się o pomoc do Jezusa. Tak stałaś się świadkiem chwały swego Syna i ujrzałaś, jak uwierzyli w Niego Jego uczniowie. O Panno Niepokalana, Ty wyraziłaś wiarę w moc Najświętszego Odkupiciela, kiedy powiedziałaś: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”.  Teraz Twoje słowa są mi drogowskazem. Wstawiaj się u Niego za mną, wstawiaj się za moimi bliskimi, żebyśmy wzrastali we wierze i w miłości do Kościoła katolickiego. O Panno Wierna, dziękuję za łaski, jakie za Twoim wstawiennictwem codziennie otrzymuję. Całą nadzieję – po Bogu – pokładam w Tobie. Uważaj mnie za własność swoją i weź pod płaszcz swej opieki. Matko moja, błagam Cię i usilnie proszę: bądź stale przy mnie, nie opuść mnie zwłaszcza w ostatniej chwili na ziemi, abym mógł wychwalać Boże miłosierdzie wraz z Tobą i ze wszystkimi zastępami aniołów i świętych w Niebie. Amen. S.M. Małgorzata Cur