Wtorek 29 listopada

Wtorek 29 listopada

Wtorek I tygodnia Adwentu Ewangelia - Łk 10, 21-24 "Szczęśliwe oczy, które widzą to, co wy widzicie, bo powiadam wam, że wielu proroków i królów chciało widzieć to, co wy widzicie, a nigdy nie zobaczyli; słyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli". Jezus powiedział to nie tylko o swoich czasach, ale także o obecnych. Wielu ludzi chce zobaczyć światło, ale nie są w stanie go zobaczyć. Widzą ciemność i wady. Ponieważ światło jest ukryte dla uczonych i mądrych. Światło jest objawione zwykłym dzieciom. Aby zobaczyć światło Ojca, musisz stać się dzieckiem. Nie uczonym, który wszystko wie. Ale dzieckiem, które patrzy oczami Ojca i widzi światło. Wtedy widzimy światło zawsze. Tak więc, ilekroć nie widzimy wokół siebie światła, albo widzimy wokół siebie ciemność, spróbujmy jako dziecko spojrzeć w oczy Ojca. Albo popatrzcie oczami jedynego Syna Jezusa Chrystusa, aby zobaczyć światło Ojca. Zastanówmy się: Czy jako synowie i córki patrzymy w oczy Ojca w poszukiwaniu światła?  
Poniedziałek 28 listopada

Poniedziałek 28 listopada

Poniedziałek 1. tygodnia Adwentu Ewangelia - Mt 8, 5-11 "Panie, nie jestem godzien przyjąć cię pod swój dach; daj tylko słowo, a mój sługa będzie uzdrowiony". W tych słowach owego setnika możemy odnaleźć prostotę wiary, która otwiera się całkowicie na plan Boży i bez reszty jemu się powierza. Bez żadnych pretensji. Uznaje swoją niegodność przed wszystkimi i otwiera się na plan Boga. Ta prostota wiary jest tym, co dzisiaj rozważamy. Prostota wiary zwiększa jej głębię. Prostota wiary usuwa zbędne elementy w wierze. Nie trzeba wszystkiego rozumieć, ale ważne jest, aby zrozumieć, że wszystko jest możliwe dla Boga. Prostota wchodzi w centrum spraw istotnych. Prostota wnosi spontaniczność Bożej miłości. Zastanówmy się: czy moja wiara jest prosta, która pozwala na całkowite zaufanie Bogu?
Adwent to czas radosnego oczekiwania na przyjście Jezusa

Adwent to czas radosnego oczekiwania na przyjście Jezusa

Mimo że ten świat nic sobie nie robi z zapowiedzi o powtórnym przyjściu Chrystusa, ludzi wierzących nie może to nie obchodzić. Mamy czuwać i być gotowi. Ta gotowość polega na życiu w stanie łaski uświęcającej i wyraża się w żywej wierze, która pokazuje kierunek i daje moc. Szczególnie w Adwencie powinniśmy się więcej modlić i wiernie trwać w oczekiwaniu. Bo jak pisze Benedykt XVI: „Żyć adwentowo znaczy żyć jako przebudzony i budzić innych”. Błogosławimy Was i życzymy owocnego oczekiwania. Budujemy Coś Dobrego
Wiadomości z Brzezia

Wiadomości z Brzezia

W tym roku pierwsza niedziela ADWENTU zbiega się ze wspomnieniem Matki Bożej od Cudownego Medalika. W naszej brzeskiej wspólnocie, po zakończonej modlitwie nowenną do Matki Bożej od Cudownego Medalika świętowałyśmy wspomnienie maryjnych objawień św. Katarzynie Laboure. Postarałyśmy się o medaliki, które po porannej mszy świętej mogłyśmy podarować wiernym, którzy przyszli do naszej kaplicy. Warto pamiętać i przypominać sobie a może nawet informować i opowiadać innym o zapewnieniu Matki Bożej, że "osoby, które będą go nosić z ufnoscią , otrzymają wiele łask. " 27 listopada we wspomnienie Maryi objawiającej cudowny medalik to najlepsza ku temu okazja. S.M. Agnieszka Szyma
Niedziela 27 listopada

Niedziela 27 listopada

I Niedziela Adwentu Ewangelia - Mt 24, 37-44 Oczekiwanie w adwencie obrazuje gospodarza domu, który pilnuje swojej własności przed włamywaczami, którzy mogą przyjść w każdej chwili. Jego dom jest dla niego cenny, nie czeka na włamywacza, ale chroni swój dom. Jego miłość do własnego domu jest tym, co utrzymuje go w stanie czuwania. Jego miłość do jego domu utrzymuje go w stanie czuwania przez cały czas. Innymi słowy, on kocha swój dom przez cały czas. Teraz pomyślmy o naszym oczekiwaniu w adwencie. Nasza miłość do Jezusa musi utrzymywać nas w stanie czuwania, abyśmy zawsze odpowiadali na Jego miłość. Nasza miłość do Jezusa musi nas cały czas czuwać, aby nie zignorować Jego miłości. Bo każda chwila, w której jesteśmy bierni wobec Jego miłości, to chwile stracone. Tak stało się w czasach Noego. Ludzie nadal robili to, co chcieli, nie reagując na słowo Boga skierowane do nich przez Noego. Kiedy wybieramy to, co widzimy, nie dostrzegamy potopu. Kiedy odpowiadamy na miłość Boga, wybieramy Boga, który widzi potop. Oczekiwanie to wybór, aby być czujnym, aby odpowiedzieć na miłość Boga i nie zajmować się ciągle swoimi sprawami. Zastanówmy się: jak ja się przygotowuję w tym adwencie? Czy poprzez bycie czujnym na miłość Boga, która przychodzi we wszystkich momentach mojego życia, czy poprzez zajmowanie się swoimi sprawami? Adwent jest okazją, aby być czujnym i odpowiedzieć na miłość Boga, która nieustannie przychodzi do naszego życia.